Na Tatarskim Szlaku

Dorota Biziuk [email protected]
Warsztaty kulinarne organizowane w gospodarstwie agroturystycznym "Tatarska Jurta” przez Dżennetę Bogdanowicz (pierwsza z prawej) w Kruszynianach to wielkie widowisko medialne
Warsztaty kulinarne organizowane w gospodarstwie agroturystycznym "Tatarska Jurta” przez Dżennetę Bogdanowicz (pierwsza z prawej) w Kruszynianach to wielkie widowisko medialne D. Biziuk
Udostępnij:
Region. Prowadzi przez Sokółkę, Bohoniki i Kruszyniany. Utworzono go w 1979 roku przy okazji obchodów 300. rocznicy sprowadzenia Tatarów na Podlasie przez króla Jana III Sobieskiego. Szlak Tatarski - bo o nim mowa - to nie tylko zabytkowe meczety i stare mizary.

Niewątpliwie Szlak Tatarski jest jedną z największych atrakcji turystycznych Podlasia. W 2006 roku uhonorowano go certyfikatem w konkursie Polskiej Organizacji Turystycznej, co jeszcze bardziej przyczyniło się do promocji tego terenu.

Turyści, którzy przyjeżdżają na podlaską ziemię, obowiązkowo powinni zajrzeć do podsokólskich Bohonik i Kruszynian koło Krynek - tatarskich wsi, uznawanych za Mekkę polskich muzułmanów.

Certyfikat dla Szlaku Tatarskiego to zasługa Dżennety Bogdanowicz, mieszkanki Kruszynian, która w sąsiedztwie miejscowego meczetu prowadzi gospodarstwo agroturystyczne "Tatarska Jurta".

Swojskie smaki

- Opisałam wszystkie atrakcje, jakie czekają na turystów wędrujących naszym szlakiem. Jest wśród nich nie tylko wizyta w zabytkowych meczetach, ale też m.in. udział w pokazie wypieku chleba żarnowego, spotkanie z kuchnią tatarską, wędrówka po Puszczy Knyszyńskiej, a nawet nauka jazdy konnej - powiedziała Dżenneta Bogdanowicz.

Na tegoroczną edycję konkursu gospodyni z Kruszynian zgłosiła I Festiwal Kultury i Tradycji Tatarów Polskich, który w miniony weekend odbył się w jej gospodarstwie. W ciągu kilku godzin wieś odwiedziły tysiące osób z różnych zakątków Polski i Europy.

- Od dawna wybieraliśmy się na Szlak Tatarski. Wyczytaliśmy w Internecie informację o tej imprezie i to zmobilizowało nas do przyjazdu. Kruszyniany są piękne, tatarska kuchnia rewelacyjna, a pani Dżenneta jedyna w swoim rodzaju. Wspaniale spędzamy swój urlop - podsumowali turyści z Krakowa.

Ci, którzy w trakcie festiwalu postanowili zwiedzić zabytkowy meczet, musieli uzbroić się w cierpliwość. Przed świątynią ustawiła się bowiem pokaźna kolejka turystów.
- Czekamy, bo warto. Być w Kruszynianach i nie złożyć wizyty w meczecie, to tak jakby się tu wcale nie było - stwierdzili przyjezdni.

Po kruszyniańskiej świątyni oprowadza Dżemil Gembicki.
- Większość turystów trafia tu dopiero po wizytach złożonych w meczetach w krajach arabskich. Ludzie mają porównanie. Większość jest zachwycona naszym meczetem - powiedział Dżemil Gembicki.

Polski Orient

Szlak Tatarski liczy 54 kilometry. Jego trasa prowadzi przez Kruszyniany, Nietupę, Górany, Talkowszczyznę, Wierzchlesie, Starą Kamionkę, Bohoniki i Sokółkę. Szlak łączy miejscowości związane z osadnictwem tatarskim, które pojawiło się na tych terenach w 1679 roku za sprawą króla Jana III Sobieskiego. Szczegóły tej historii można poznać odwiedzając dział tatarski w sokólskim muzeum.

Podróż samochodem z Sokółki do Bohonik zajmie niecałe 10 minut. Trzeba kierować się drogą w kierunku Krynek i zaraz za rogatkami Sokółki skręcić w lewo. Mijamy wieś Drahle i po chwili widzimy już minaret (wieżyczkę) bohonickiego meczetu.

Ta drewniana budowla przypomina małą cerkiew. Meczet przeszedł generalny remont pod koniec 2005 roku. Przewodnikiem po świątyni jest mieszkająca w jej sąsiedztwie Eugenia Radkiewicz.

Obecny meczet w Bohonikach postawiono około 1900 roku na miejscu wcześniejszego - pochodzącego z przełomu XVII i XVIII wieku. Podczas II wojny światowej świątynię zdewastowali hitlerowcy, którzy urządzili w nim szpital.
Godny uwagi jest bohonicki cmentarz tatarski, czyli mizar. Pierwszych zmarłych pochowano tu trzy wieki temu. Najstarszy zidentyfikowany kamień nagrobny pochodzi z 1786 roku. Wszystkie mogiły zwrócone są w kierunku Mekki - świętego miasta muzułmanów.

Na utrudzonych wędrówką turystów czeka spotkanie z przysmakami kuchni tatarskiej, które są serwowane w bohonickim Domu Pielgrzyma.
Drugi zabytkowy meczet znajduje się w Kruszynianach. Świątynię otacza kamienny murek i kilka starych brzóz.

Wygląda jak kościół

O ile meczet bohonicki na pierwszy rzut oka przypominał cerkiew, obiekt w Kruszynianach przywodzi na myśl wiejskie kościółki. To jedyny w swoim rodzaju przykład połączenia tradycji islamu z lokalnym budownictwem sakralnym. Architekturą nawiązuje do drewnianych dwuwiekowych kościołów północno-wschodniej Polski. Świątynia pochodzi z końca XVIII wieku.

Obok meczetu Dżenneta Bogdanowicz serwuje w swoim gospodarstwie oryginalne tatarskie potrawy z pierekaczewnikiem i kołdunami na czele. Tymi smakołykami zajadali się już m.in. znany kucharz Robert Makłowicz, podróżniczka Elżbieta Dzikowska i dziennikarz telewizyjny Brian Scott.

W Kruszynianach i Bohonikach mieszka obecnie zaledwie kilka tatarskich rodzin. Obie miejscowości ożywiają się podczas festynów oraz świąt muzułmańskich zwanych bajramami. Od dwóch lat w czerwcu organizowana jest w Kruszynianach duża impreza rekreacyjna - sabantuj.

"Współczesna" włączyła się jako partner w propagowanie konkursu na "Najlepszy produkt turystyczny", organizowanego przez Polską Organizację Turystyczną. Wystarczy wymyślić scenariusz atrakcyjnego spędzenia kilku dni w naszym regionie i wpisać go w formularzu na: www.podlaskieit.pl. Podlaska Regionalna Organizacja Turystyczna najlepsze oferty nagrodzi Certyfikatami POT i wyśle do ogólnopolskiego finału konkursu, w którym nagrodą jest Złoty Certyfikat i kampania promocyjna o wartości 720 tys. zł!

My zaś najciekawsze propozycje, zgłoszone do konkursu, opiszemy na łamach "Współczesnej". Również w naszej redakcji (tel. 085 748 74 58, [email protected]) czekamy na Państwa propozycje, jak aktywnie spędzić kilka miłych dni w naszym regionie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie