Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Oszustwo na policjanta. Podlasianka uwierzyła fałszywym śledczym. Straciła 200 tysięcy złotych

OPRAC.:
Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Według ustaleń śledczych, pokrzywdzona ponad 100 tys. zł przelała na konta wskazane przez oszustów,  a kolejne 100 tys. zł wpłaciła na wskazane rachunki osobiście w placówkach bankowych
Według ustaleń śledczych, pokrzywdzona ponad 100 tys. zł przelała na konta wskazane przez oszustów, a kolejne 100 tys. zł wpłaciła na wskazane rachunki osobiście w placówkach bankowych KMP Białystok/ zdjęcie ilustracyjne
Myślała, że przestępcy chcą zaciągnąć kredyt na jej nazwisko. Przelała pieniądze na konto wskazane telefonicznie przez rzekomego prokuratora. Ten okazał się oszustwem. - 56-latka z powiatu białostockiego straciła blisko 200 tysięcy złotych - poinformowała podlaska policja.

Oszustwo na policjanta. Kilka usiłowań w powiecie, niestety jedno skuteczne

Oszuści nie próżnują. Niemal każdego dnia mundurowi otrzymują zgłoszenia o oszustwach i ich próbach. Tylko 9 listopada do białostockich policjantów zgłosiły się cztery osoby, do których zadzwonili przestępcy podający się za policjantów, prokuratorów i pracowników banku. Część prób wyłudzenia pieniędzy skończyła się na usiłowaniu, bo - przykładowo - rozmówca nie uwierzył w przedstawioną historię i się rozłączył. Niestety jedna z prób okazała się skuteczna.

Czytaj też:

Ofiara to 56-letnia mieszkanka pow. białostockiego. Zadzwonił do niej mężczyzna podający się za policjanta.

- Poinformował ją, że rozbija szajkę, która chciała zaciągnąć kredyt na jej dane. Powiedział również, że aby uchronić zgromadzone pieniądze na koncie, musi przelać je na bezpieczne konta. Zapewniał także, że po całej akcji wszystkie pieniądze zostaną zwrócone - poinformowała w piątek (10.11) sierż. sztab. Malwina Trochimczuk z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.

Oszustwo na policjanta. Prawdziwi śledczy szukają sprawców

Tę wersję miał potwierdzić "prokurator". Podający się za niego mężczyzna zadzwonił po chwili do 56-latki. Podyktował kobiecie dwa konta bankowe, na które miała wpłacić swoje oszczędności. Według poleceń oszusta, w tytule przelewu miała wpisać słowo „dług”.

- Niczego nieświadoma 56-latka wpłaciła łącznie ponad 100 tysięcy złotych. Oszust wciąż nie odpuszczał. Wypytywał kobietę, czy ma jeszcze jakieś pieniądze, by złapać inne osoby z szajki. Gdy kobieta potwierdziła, że ma gotówkę, oszust będąc z nią wciąż na linii, polecił jej wpłacenie pieniędzy w placówkach bankowych - relacjonuje sierż. sztab. Malwina Trochimczuk.

Zobacz także:

Jak podaje policja, 56-latka pojechała do dwóch siedzib bankowych, wpłaciła łącznie blisko 100 tysięcy złotych i wróciła do domu. Po rozmowie z synami zorientowała się, ze padła ofiarą oszustów. W efekcie straciła blisko 200 tysięcy złotych.

Śledczy prowadzą czynności w celu ustalenia sprawców. Z oszustwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Reportaż Śląski Związek Rolników Strajk

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Oszustwo na policjanta. Podlasianka uwierzyła fałszywym śledczym. Straciła 200 tysięcy złotych - Kurier Poranny

Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna