Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Pandusia Danusia oswaja dzieci z trudami szpitalnego leczenia. Zobacz edukacyjną maskotkę, którą stworzyły białostockie lekarki

Agata Sawczenko
Agata Sawczenko
Pomysłodawczynie i twórczynie Pandusi Danusi to dwie lekarki z Kliniki Onkologii i Hematologii Dziecięcej białostockiego UDSK: dr Małgorzata Sawicka-Żukowska (z prawej)  i Anna Krętowska-Grunwald
Pomysłodawczynie i twórczynie Pandusi Danusi to dwie lekarki z Kliniki Onkologii i Hematologii Dziecięcej białostockiego UDSK: dr Małgorzata Sawicka-Żukowska (z prawej) i Anna Krętowska-Grunwald Wojciech Wojtkielewicz
Powstała edukacyjna panda, która pozwoli dzieciom chorym na raka oswajać tzw. wkłucie centralne. To dzieło dwóch lekarek z Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

Na głowie ma chusteczkę – taką, jaką w czasie terapii noszą dzieci chore onkologiczni, na jednej z łapek – żółtą wstążkę, symbolizującą właśnie choroby nowotworowe u dzieci, wkłucie centralne, końcówki do tego wkłucia – dokładnie takie, jakie noszą dzieci, cewnik, kieszonkę na port, bransoletkę z wenflonem... Maskotka Pandusia Danusia powstała w Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym. Jej pomysłodawczynie i twórczynie to dwie lekarki z Kliniki Onkologii i Hematologii Dziecięcej tej placówki: dr Małgorzata Sawicka-Żukowska i Anna Krętowska-Grunwald, rezydentka w tej klinice, a także doktorantka w Zakładzie Medycyny Regeneracyjnej i Immunoregulacji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Pandusia Danusia pomoże dzieciom w walce z chorobą onkologiczną. Zabawkę stworzyły dwie białostockie lekarki

– Pandusia Danusia to cudowna, piękna przytulanka, ale przede wszystkim zabawka edukacyjna, która ma pomóc naszym małym onkologicznym pacjentom poznać zasady funkcjonowania dojścia centralnego do cewnika lub portu centralnego i pomóc im przejść przez ten bardzo trudny okres leczenia, zmian, które następują w ich ciele i tego wszystkiego, co się wydarzy podczas terapii przeciwnowotworowej – mówi dr Małgorzata Sawicka-Żukowska.

Gabrysia i Małgosia przeganiają onkokstrachy. Powstała książka, która przybliża szpitalną rzeczywistość dzieciom z chorobami onkologicznymi
Panda trafiła już do pierwszych dzieci. To Anielka i Kacper, podopieczni UDSK. To oni sprawdzili, czy panda na pewno w każdym aspekcie będzie spełniać oczekiwania małych pacjentów.

– Wszystko zostało zaakceptowane – uśmiecha się dr Sawicka-Żukowska.

Jak mówi, dzieciom najbardziej podoba się, że mogą podawać wodę do cewnika i wenflonu. A później, po zakończeniu leczenia gdy jest zdejmowany port, także dziecko może go zdjąć swojej pandusi.

– Pandusia jest spełnieniem marzeń wielu pacjentów bawiących się w szpital – mówi dr Sawicka-Żukowska.

I zdradza, że jako lekarki nie przewidziały wszystkich trudności związanych z produkowaniem tego typu zabawek. To przede wszystkim możliwość pozyskania portu centralnego. Jako ze zabawka ma oswajać dzieci ze szpitalnymi procedurami, wszystkie akcesoria muszą być prawdziwe. Obie twórczynie nie spodziewały się, że dostęp do przeterminowanych portów naczyniowych: cewnika centralnego i vascuportów, które można wykorzystać w zabawkach, jest trudny, bo mało takich urządzeń przeterminowuje się. Dlatego w przyszłości chciałyby nawiązać współpracę z producentem tych portów, aby te, które do niego wrócą, można było wykorzystać w produkcji pand.

Do każdej pandy dołączona jest też książeczka i instruktaż, gdzie dziecko i rodzic odnajdą odpowiedzi na pytania dotyczące dojść centralnych. Teksty przygotowała Maria Jackowska.

Zabawka powstała w ramach konkursu „Onkogranty” Polskiej Ligi Walki z Rakiem, przy wsparciu firm, zaangażowaniu wielu osób, a także Biura Transferu Technologii UMB. Na razie wyprodukowano ponad 100 egzemplarzy, które lada moment trafią do dzieci chorych onkologicznie, przebywających w szpitalach w całej Polsce. Jednak – jak podkreślają obie lekarki – sto egzemplarzy to zdecydowanie za mało.

– Rocznie u około 1,2-1,3 tys. dzieci jest rozpoznawany nowotwór – mówi dr Sawicka-Żukowska. – Potrzebujemy jeszcze około tysiąca pand.

Pieniądze na wyprodukowanie dodatkowych maskotek zbierane są na portalu zrzutka.pl. Zbiórkę założyła mama jednego z małych pacjentów leczonych właśnie w UDSK.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Testy krwi prognozują ryzyko zawału serca

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna