Pisz. 15-latek po raz kolejny okradł swoich rodziców. Zajmie się nim Sąd Rodzinny

OPRAC.:
Patryk Zajkowski
Patryk Zajkowski
archiwum
Udostępnij:
15-letni mieszkaniec Pisza po raz kolejny okradł swoich rodziców. Chłopak wyniósł z domu pieniądze oraz różne wartościowe przedmioty. Tym razem była to wkrętarka i zegarek. Policjanci skierowali sprawę do sądu rodzinnego i nieletnich.

Do piskich policjantów zgłosił się mieszkaniec Pisza. Poinformował on o problemach wychowawczych z 15-letnim synem. Okazał się, że już od kilku lat nastolatek okradał swoich rodziców. Rozpoczęło się od drobnych sum pieniędzy, które ginęły z portfela. Chłopak twierdził wówczas, że potrzebuje pieniędzy na kebaby.

15-latek wyniósł już z domu m.in. dysk twardy, skrzynkę z narzędziami, markowe perfumy oraz dużą butelkę alkoholu. Wówczas rodzice wycenili straty na kwotę 2000 złotych. Ojciec zgłosił tą kradzież na policję.

Drygały. Wypadek na przejeździe kolejowym. BMW zderzyło się ...

W ciągu ostatniego miesiąca nastolatek ponownie dokonał kradzieży różnych przedmiotów. Z domu zginęło 300 zł, wkrętarka oraz zegarek. Nastolatek przyznał się do kradzieży tych rzeczyi po raz kolejny zapewniał, że odda wszystkie pieniądze.

Wejście do komendy przed remontem

Trwa remont Komendy Powiatowej Policji w Piszu. Zobacz zdjęc...

Sprawą nastolatka zajmie się teraz sąd rodzinny i nieletnich. Ojciec złożył bowiem wniosek o ściganie i ukaranie syna za liczne kradzieże, których dokonał na ich szkodę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Z boku patrzacy

Nic już z niego nie wyrośnie . Żaden pożytek podobnie jak z syna pewnego muzyka . Ale to nie ze wszystkim wina potomnych . Zgodnie z przysłowiem "nierówne dziadki od jednej matki " lub"kto sk...się urodził -synem Bożym nie umrze ".

Podaję przykład z życia wzięty - w m. K... pow.Mońki było dwóch braci jeden księdzem ,drugi złodziejem . Ksiądz zwracał się do złodzieja z zapytaniem"dlaczego kradniesz i przynosisz wstyd rodzinie " w odpowiedzi na to złodziej " ty na całe życie podpisałeś się ludzi okradać ". Czy to nie jest dowód ,że wstępni tylko w części mają wpływ na wychowanie reszta pozostaje już genach potomkach .

Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie