Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Policyjny pościg za kierowcą nissana na drodze Krypno-Knyszyn. Auto dachowało. Pasażerka trafiła do szpitala

OPRAC.:
Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Po stwierdzeniu przekroczenia prędkości, policjanci z drogówki wydali kierowcy nissana sygnały do zatrzymania się. Ten kontynuował jazdę. Po przejechaniu kilkuset metrów wjechał w gruntową drogę, gdzie stracił panowanie nad samochodem i dachował. Był trzeźwy
Po stwierdzeniu przekroczenia prędkości, policjanci z drogówki wydali kierowcy nissana sygnały do zatrzymania się. Ten kontynuował jazdę. Po przejechaniu kilkuset metrów wjechał w gruntową drogę, gdzie stracił panowanie nad samochodem i dachował. Był trzeźwy KPP Mońki
Nie zatrzymał się do kontroli policji, spowodował kolizję, nie miał uprawnień, a w samochodzie ukrywał nielegalne papierosy. Mundurowi zatrzymali 57-letniego kierowcę nissana. "Wpadł", bo w Krypnie o 11 km/h przekroczył dozwoloną prędkość. Mieszkaniec Białostocczyzny usłyszał szereg zarzutów. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Policyjny pościg. Kierowca próbował uniknąć kontrolil za wszelką cenę

Do zdarzenia doszło w środę (6.09) w Krypnie. Policjanci monieckiej drogówki prowadzili tam kontrolę prędkości po uwagach internautów naniesionych na Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa.

Czytaj też:

Zmierzyli prędkość kierowcy nissana. Okazało się, że jechał on 61 kilometrów na godzinę w miejscu, gdzie obowiązuje „pięćdziesiątka”.

- Wydali polecenie do zatrzymania pojazdu, jednak kierowca przyspieszył i zaczął uciekać w kierunku Knyszyna. Mundurowi ruszyli za nim w pościg. Uciekający 57-latek lekceważył sygnały świetlne i dźwiękowe nakazujące zatrzymanie i kontynuował jazdę - informuje asp. Izabela Januszkiewicz z Komendy Powiatowej Policji w Mońkach.

Po przejechaniu kilkuset metrów mężczyzna wjechał na gruntową drogę. Chwilę później stracił panowanie nad samochodem i dachował. Był trzeźwy. W wyniku tego zdarzenia pasażerka, która podróżowała z 57-latkiem trafiła do szpitala.

"Uciekał, bo nie lubi policji" - wyjaśniał podejrzany

Gdy policjanci zatrzymali mężczyznę wyszło na jaw, że mieszkaniec powiatu białostockiego nie posiada uprawnień do kierowania.

- Powiedział, że nie lubi funkcjonariuszy i dlatego uciekał - relacjonuje asp. Izabela Januszkiewicz.

Okazało się także, że 57-latek przewoził w swoim samochodzie 100 paczek nielegalnych papierosów.

Zobacz też:

W czwartek (7.09) mężczyzna usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz posiadania wyrobów tytoniowych bez akcyzy. Grozi mu za to do 5 lat pozbawienia wolności.

57-latek odpowie także za jazdę bez wymaganych uprawnień, przekroczenie prędkości oraz za spowodowanie kolizji.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

O prawie do aborcji w Sejmie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna