Pomóżmy osieroconym dzieciom

Helena Wysocka
W urzędzie gminy znajduje się specjalna szkatułka, do której można wrzucać datki. - Nie wyobrażam sobie, żeby nie pomóc - mówi Zbigniew Mackiewicz.
W urzędzie gminy znajduje się specjalna szkatułka, do której można wrzucać datki. - Nie wyobrażam sobie, żeby nie pomóc - mówi Zbigniew Mackiewicz. Helena Wysocka
Gmina Suwałki. Pomóżmy osieroconym dzieciom - prosi w ich imieniu Ewa Pojawa, sołtys wsi Kropiwne Stare. - Potrzebują wszystkiego - ubrań, żywności i pieniędzy.

Jak pomóc?

Jak pomóc?

Osoby, które mogłyby pomóc rodzinie proszone są o wpłacanie pieniędzy na konto:
Pekao S.A. O/Suwałki
54 1240 5891 1111 0010 2115 0279
z dopiskiem "Pomoc dla dzieci".

Z podobnym apelem wystąpiły władze gminy. Wczoraj uruchomiły specjalne subkonto, na które można wpłacać datki. A do skarbonek pieniądze wrzucali pracownicy i petenci urzędu.

W czwartek rano zginęła, porażona prądem, 42-letnia kobieta, która samotnie wychowywała sześcioro dzieci w wieku od 8 do 22 lat. Ich ojciec zmarł dwa lata wcześniej. Sieroty jeszcze się uczą, są w tragicznej sytuacji. Rodzina nie miała bowiem żadnych oszczędności. Na dodatek pozostał do spłacenia dług bankowy. Komornik szykował się już do egzekucji. Wprawdzie udało się ją wstrzymać, ale tylko na kilka dni.

- Zapewniliśmy pomoc prawną tej rodzinie - mówi Zbigniew Mackiewicz, sekretarz gminy. - Miejmy nadzieję, że uda się z tego jakoś wybrnąć.
Starają się pozbierać

Z pomocą sierotom pośpieszyli mieszkańcy wsi, którzy zebrali trochę pieniędzy.
- Każdy dał tyle, ile mógł - dodaje Pojawa. - Wieś niewielka, więc i pieniędzy niezbyt dużo. Ale w ich sytuacji liczy się każdy grosz.

Wielkim sercem wykazał się też miejscowy ksiądz. Na rzecz sierot przekazał bowiem niedzielną tacę. Gmina z kolei zakupiła opał, ale czy wystarczy na zimę, nie wiadomo.

Od wczoraj w sekretariacie urzędu znajduje się też specjalna skarbonka, do której można wrzucać pieniądze. Podobne "szkatułki" są też we wszystkich, podległych gminie szkołach.

- Dyrektorzy placówek będą apelowali do dzieci, aby przynosiły po kilka groszy, odzież, czy produkty żywnościowe - dodaje Mackiewicz. - Dzisiaj wystąpimy też do suwalskich instytucji z prośbą o wsparcie tej rodziny.

Najstarsza córka tragicznie zmarłej kobiety, w imieniu rodzeństwa serdecznie dziękuje za dotychczas okazaną pomoc.

- Staramy się jakoś pozbierać - mówi. - Cała ta sytuacja jest dla nas bardzo trudna. Ciężko nawet o tym opowiadać.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie