Recepta? Tylko z... ubezpieczeniem

Urszula Ludwiczak [email protected]
– Od poniedziałku, zanim wypiszę receptę na leki refundowane, muszę sprawdzić, czy pacjent jest ubezpieczony – mówi Joanna Zabielska-Cieciuch
– Od poniedziałku, zanim wypiszę receptę na leki refundowane, muszę sprawdzić, czy pacjent jest ubezpieczony – mówi Joanna Zabielska-Cieciuch Fot. A. Zgiet
Udostępnij:
Idziesz do lekarza rodzinnego? Weź ze sobą aktualny dowód ubezpieczenia. Inaczej nie dostaniesz recepty na leki refundowane. Ale to nie wszystko...

Nowe rozporządzenie ministra zdrowia, obowiązujące od kilku dni, obliguje lekarza do sprawdzania dowodu ubezpieczenia pacjenta przy każdej wizycie. Do tego nakłada na lekarzy obowiązek wypisywania recept ze 100-proc. odpłatnością, jeśli wypisane leki są stosowane poza wskazaniami rejestracyjnymi. - Doprowadzi to do utrudnień w dostępie do leków refundowanych - oceniało przepisy i ostrzegało Porozumienie Zielonogórskie.

Weź ze sobą dowód
- Do tej pory pacjenci leczący się w przychodniach rodzinnych przedstawiali dowody ubezpieczenia tylko przy wypełnianiu deklaracji wyboru lekarza - mówi Joanna Zabielska-Cieciuch, lekarz rodzinny z Białegostoku, należąca do Porozumienia Zielonogórskiego. - Raz w miesiącu dane dotyczące ubezpieczenia pacjentów były przesyłane do weryfikacji w Narodowym Fundusz Zdrowia.

Zapisy nowego rozporządzenia w sprawie recept, które weszło w życie 10 marca, sprawiają, że lekarze będą musieli sprawdzać aktualny dowód ubezpieczenia pacjenta przy każdej wizycie.

- Inaczej nie będziemy mogli wystawić recepty na lek refundowany - mówi Joanna Zabielska-Cieciuch. - Okazuje się bowiem, że wpisując "10" na recepcie, nie określamy teraz tylko numeru oddziału NFZ, do jakiego należy pacjent, ale też gwarantujemy, że widzieliśmy przed wypisaniem recepty aktualny dowód ubezpieczenia pacjenta. Mało tego, w ciągu 5 lat NFZ może od nas domagać się udowodnienia tego, że ten dowód ubezpieczenia widzieliśmy. Nie wiem co prawda za bardzo, jak można będzie np. za 3 lata udowodnić, że to widziałam, chyba powinnam skanować za każdym razem potwierdzenie ubezpieczenia.

Jak dodaje dr Zabielska-Cieciuch, dowód ubezpieczenia musi być aktualny. - Osoba, której ważność pieczątki w legitymacji skończyła się np. dzień wcześniej, może albo zrealizować receptę na 100 proc., albo iść po nową pieczątkę do pracodawcy i przyjść po receptę ponownie - zapowiada. - To utrudnienia dla pacjentów, ale też i dla nas nowa rola - policjantów, pilnujących ubezpieczeń. Nie mówiąc o tym, że czas wizyty pacjenta będzie teraz dłuższy.

Według lekarzy przepisy łamią uzgodnienia z początku roku w sprawie ubezpieczeń pacjentów, bo rząd nadal nie daje lekarzom narzędzia, jakim powinna być karta ubezpieczenia zdrowotnego czy powszechna informatyzacja.

X zamiast 100 proc.
To nie są jedyne zmiany, jakie właśnie weszły w życie. Według lekarzy rodzinnych nowe rozporządzenie wyciąga z kieszeni pacjentów kolejne pieniądze za leki, a dotyczy to przede wszystkim leków dla dzieci i kobiet ciężarnych. Jeżeli lek dla danego chorego zostanie przepisany poza określonym zakresem wskazań objętych refundacją, lekarze mogą wpisywać na recepcie tylko 100-proc. poziom odpłatności. Tak może być np. przy leku antyalergicznym, który ma refundację 30 proc., ale tylko w przypadku alergicznego kataru i przewlekłej pokrzywki idiopatycznej.

W przypadku pozostałych stanów chorobowych, np. obrzęku oka z powodu uczulenia na tusz do rzęs, lek jest nierefundowany.
- Pacjent przy okienku w aptece dowiaduje się, że lek jest refundowany, ale chyba lekarz pomylił się i wpisał 100 proc. - tłumaczą lekarze. - Wszystkie złości spływają na nas. Musimy tłumaczyć pacjentom, że są to zasady ustalone przez ministra zdrowia. Zasady, których powód trudno zrozumieć także nam.
- W nowym rozporządzeniu Ministerstwo Zdrowia wprowadziło alternatywę: mogę napisać "X" zamiast 100 proc. odpłatności - dodaje Joanna Zabielska-Cieciuch. - Po co? Jedyne wytłumaczenie, które znalazłam to takie, że pacjenta nie kłuje w oczy 100 procent.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
NFZ - Nasz Fundusz Zdrowia, ciekawe co GIODO na temat legalności przesyłania informacji o pacjentach.
j
jerzyk
taka banda jak obecnie to jeszcze Polską nie rządziła, to rząd czy mafia?
k
krsy
Rozporządzenie w sprawie refundacje jest dodatkiem do planowanej reformy emerytalnej, ponieważ zbliża ludzi do rychłego zejscia, a oto chodzi Tuskowi. GŁOSUJCIE I POPIERAJCIE TUSKA I JEGO PO-paprańców, a bedziecie żyli w sowieckim raju.
j
jasio
A może należy zlikwidować t.zw. KLINIKĘ RZĄDOWĄ i wszyscy będą równi w dostępie do lekarza ,równi w dostępie do szpitala , równi w nabyciu leków , bo CZŁOWIEK JEST WARTOŚCIĄ NADRZĘDNĄ .
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie