Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Rolnicy mają dość. Wyjechali na ulice. Protesty odbyły się także w województwie podlaskim

A. Gryza/E.Bochenko
Protest rolników w naszym regionie
Protest rolników w naszym regionie Polska Press
Rolnicy z województwa podlaskiego wzięli udział w Generalnym Proteście Rolników. Ciągniki wyjechały na ulice, a drogi przez kilka godzin były w wielu miejscach nieprzejezdne. Walczą, bo jak mówią są na skraju bankructwa i sił.

Protest rolników w Augustowie

- Zgromadziliśmy się, by wyrazić swój protest na temat wspólnej polityki rolnej, która niestety będzie niszczyła nasze polskie gospodarstwa. Chcemy móc produkować najlepszej jakości polską żywność. Obecna sytuacja na rynku nie daje nam szans na jakąkolwiek konkurencję, bo mamy nałożone obostrzenia związane ze wspólną polityką rolną. Jako rolnicy już nie wytrzymujemy.  Bezcłowy handel produktami spoza Unii Europejskiej powinien być zatrzymany - mówił na strajku w Augustowie Karol Grabowski, przewodniczący Podlaskiej Izby Rolniczej powiatu augustowskiego. 

Na ulice Augustowa wyjechało około 200 ciągników oraz samochodów osobowych. Byli to rolnicy z powiatu augustowskiego, suwalskiego i sejneńskiego. Kolumna protestujących przejechała przez główne ulice miasta.

- My lepiej wiemy co dla naszej ziemi jest lepsze, a nie jakiś urzędnik unijny, co siedzi w Brukseli. Ziemię mamy z dziada pradziada, a teraz to wszystko ma pójść na nic. Prowadzenie gospodarstwa nam po prostu już się nie opłaca - mówili rozgoryczeni rolnicy z Suwalszczyzny.

Gospodarze z powiatu sokólskiego protestowali na DK8 w Suchowoli

- To, że tu jesteśmy, to nasza ostateczność. Długo zaciskaliśmy zęby, niejednokrotnie próbując dywersyfikować dochody, by było z czego dokładać do naszych gospodarstw, które żywią wszystkich. Przywiązani do ziemi, do tradycji pokoleniowych, zabijaliśmy się bez urlopów, zwolnień, wolnych świąt i niedziel, bo nauczeni jesteśmy od małego, że tak trzeba. Ale mamy już dość- mówił na proteście w Suchowoli Dawid Kolenda.

Zgromadzenie w Suchowoli ściągnęło szacunkowo około 300 maszyn rolniczych, dołączyli również do nich przedstawiciele branży transportowej, chcąc im okazać wsparcie i przyczynić się do podniesienia świadomości społecznej o roli polskiego rolnictwa dla każdego mieszkańca naszego kraju.

- Rolnictwo jest podstawą piramidy gospodarczej, wszyscy powinniśmy zjednoczyć się z gospodarzami i przyłączyć się do protestów - podkreślał Marcin Woroniecki, współwłaściciel firmy transportowej, która dołączyła do generalnych protestów rolników.

Rolnicy do europejskich postulatów sprzeciwiających się m.in. tzw. zielonemu ładowi, polityce ukraińskiej, dołączyli szereg krajowych. Protestujący walczą o równość w Polsce i w Unii co do cen sprzedaży ich produktów. Nie chcą, by im dokładano do produkcji, chcą uzyskiwać proporcjonalną zapłatę za płody rolne, tak jak w UE. Gospodarze zwracają uwagę na spadek opłacalności produkcji. 

- Chcemy, by nasi rodacy zrozumieli, że nasz zryw to rozpoczęcie walki o nas wszystkich. O dobrej jakości polską żywność. W całej UE każdego dnia znika 800 gospodarstw rolnych. Każdego dnia. Te gospodarstwa znikają także w Polsce. Nie dlatego, że nam ciężko pracować, bo od najmłodszych lat przyzwyczajaliśmy się do tego. Znikają, bo „zielone niełady” i inne absurdalne decyzje unijnych decydentów nas zabijają. Dosłownie. To nasz ostatni krzyk o ratunek polskiego rolnictwa- mówił Kolenda.

Podlaska Policja poinformowała, że w regionie odbyło się 16 protestów. Wszystkie odbyły się bez incydentów. 

- Wspieramy rolników, dobrze, że wyjechali na ulice. Muszą walczyć o swoje i o polską żywność - mówili kierowcy w Augustowie. 

Rolnicy zapowiadają, że jeżeli piątkowe demonstracje nie przyniosą efektów, będą kolejne.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Czy ubezpieczanie upraw zyskuje na popularności?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna