Seniorzy świętowali jubileusz 25-lecia Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Białymstoku. To dla nich piękny czas wspomnień (ZDJĘCIA, WIDEO)

Olga Goździewska
Na przestrzeni 25 lat przez uniwersytet przewinęło się ponad 3 tys. osób. og
Seniorzy 8 maja świętowali na Politechnice Białostockiej 25-lecie istnienia Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Białymstoku. Nie zabrakło wspomnień i podziękowań dla zasłużonych. A wieczorem zabawy przy występach zespołów muzycznych i tanecznych w operze przy Odeskiej.

Podczas uroczystego spotkania podsumowano działalność uniwersytetu, który integruje lokalną społeczność seniorów poprzez współpracę i współorganizację wielu wydarzeń. Obecnie ponad 650 słuchaczy uczestniczy m. in. w zajęciach artystycznych, językowych, sportowych i turystycznych. A także działa w teatrze, chórze, grupie fotograficznej i podróżuje po świecie.

Zobacz też: Białystok. Czekała z odrą na SOR-ze 5 godzin. Mogła zarazić 30 osób

W ciagu 25 lat przez uniwersytet przewinęło się ponad 3 tys. osób.

– W przestrzeniach uniwersyteckich seniorzy odnajdują swoje miejsce. Realizują pasje, talenty, tańczą, śpiewają, a nawet żeglują – mówiła Maria Szulga, prezes UTW w Białymstoku. – Do studiowania z większym zaangażowaniem i dyscypliną niż nie jeden młody adept studiów dziennych – dodała prezes.

Od ośmiu lat z oferty uniwersytetu korzysta białsotoczanka Maria Waśkiewicz.

– Chociaż w młodości byłam studentką i to nie jednego kierunku, to w uniwersytecie trzeciego wieku zdobyłam nową wiedzę i niesamowite doświadczenia. Studiuję życie, rozwijam swoją osobowość – mówi emerytka. – Uczęszczam na zajęcia w kilku sekcjach, głównie związanych z teatrem i śpiewem – opowiada z uśmiechem seniorka.

Czytaj również:Uniwersytet Trzeciego Wieku w Białymstoku: Seniorzy realizują swoje pasje i marzenia. Czują się młodsi [ZDJĘCIA]

Pod skrzydłami UTW talent rozwija również pani Maria Szkiłądź.

– Przez wiele lat nie miałam czasu na malowanie obrazów. Uniemożliwała mi to praca zawodowa i obowiązki domowe. Ale gdy przeszłam na emeryturę mam w końcu czas na realizację najwiekszej pasji, a to sprawia, że jestem szczęśiwa – cieszy się Maria Szkiłądź z Białegostoku. Słuchaczką uniwersytetu jest sześć lat, uczestniczy w zajęciach plastycznych i śpiewa w chórze Astra. Podkreśla, że na uniwersytecie poznała także wielu wspaniałych ludzi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie