Skazana na dożywotnią nędzę

Sławomir L. Kaczyński
Nagórki. Z chwilą ukończenia 18. roku życia, głuchoniema Iza straciła prawo do zasiłku. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Zambrowie uznał ją za "trwale od urodzenia częściowo niezdolną do pracy". To znaczy, że może zarabiać na życie. - Nie wyobrażam sobie tego - mówi jej matka.

Decyzję ZUS-u o odmowie dalszego wypłacania córce świadczenia Jadwiga Przyborowska z Nagórek koło Zambrowa przyjęła z oburzeniem. Iza od urodzenia nie słyszy i nie nauczyła się mówić. Jej rozwój intelektualny i emocjonalny zatrzymał się wiele lat temu. Nie pomogły lata nauki w szkole dla niesłyszących dzieci z upośledzeniem umysłowym w Olecku.
- Córka ma od ósmego roku życia aparaty na uszy - opowiada pani Jadwiga. - Źle znosiła protezy słuchu. Niewiele pomogły. Iza nosi je tylko ze względu na bezpieczeństwo własne. Pozwalają jej dzięki odczuwaniu wibracji zorientować się, kiedy nadjeżdża samochód. Nie dają możliwości kontaktu z osobami mówiącymi.
Jadwiga Przyborowska odwołała się od decyzji ZUS-u do Sądu Okręgowego w Łomży. Na jego zlecenie biegli sporządzili opinię sądowo-lekarską. Potwierdzili w niej, że dziewczyna nie słyszy, a jedynie czuje wibracje. Rozpoznali głuchoniemotę, upośledzenie umysłowe stopnia lekkiego ze współwystępującymi zaburzeniami sfery emocjonalnej i wadę strukturalną kręgosłupa szyjnego. Gdy dziewczyna wykonuje jakieś ruchy prawą ręką, bezwiednie powtarza je lewą.
- Córka boi się kontaktu z obcymi - dodaje matka Izy. - Nawet podczas wizyt u lekarza reaguje nerwowo, nie nawiązuje kontaktu, utrudnia badania. Niektóre jej zachowania są wręcz histeryczne. Poza najbliższą rodziną i sąsiadami, których zna od dziecka, nie ma kontaktu z nikim. Jest pobudzona i nieufna.
Orzecznicy sądowi napisali: "Kontakt z badaną utrudniony ze względu na głuchotę i porozumiewanie się wyłącznie językiem migowym. Myślenie na etapie konkretów, nie potrafi uogólniać i abstrahować, w związku z czym ma duże kłopoty z przeprowadzaniem operacji myślowych na materiale abstrakcyjnym. Stwierdza się także znaczną niedojrzałość emocjonalną i nadpobudliwość psychoruchową. Badana ma problemy z koncentracją uwagi oraz do przejawiania zachowań nieadekwatnych do sytuacji. Słabo funkcjonuje pamięć świeża mechaniczna i trwała, bazująca na wykorzystaniu uprzednich doświadczeń".
- Nie rozumiem jak z takim orzeczeniem można uznać, że realne jest znalezienie pracy dla osoby z podobnymi problemami - mówi Jadwiga Przyborowska. - Ludzie zdrowi, w tym ja sama, nie mogą znaleźć zatrudnienia. Takie orzeczenia skazują człowieka na nędzę do końca życia.
W zambrowskim ZUS-ie nie chciano rozmawiać z nami o Izie o ile nie przedstawimy pisemnego, potwierdzonego przez urzędnika lub notariusza, pełnomocnictwa zainteresowanej lub rodziny.
- Obowiązują nas przepisy ustawy o ochronie danych osobowych - tłumaczy Barbara Laszuk, rezcznik prasowy zambrowskiego ZUS-u. - Możemy rozmawiać o problemach ogólnych, a nie o jednostkowych przypadkach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie