Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Ślepsk Malow Suwałki wygrywa na otwarcie Suwałki Arena

ma
Mecz Ślepsk Malow Suwałki - AZS Indykpol Olsztyn
Mecz Ślepsk Malow Suwałki - AZS Indykpol Olsztyn Miłosz Kozakiewicz
Ślepsk Malow Suwałki w pierwszym swoim meczu w PlusLidze w roli gospodarza wygrał 3:1 z AZS Indykpol Olsztyn. Wygrana tą siatkarze uświetnili oficjalne otwarcie nowej hali Suwałki Arena.

Tak jak zapowiadano nowa hala wypełniła się do ostatniego miejsca. Komplet publiczności i oczywiście bardzo mocny rywal trochę na początku deprymował zawodników gospodarzy. Podopieczni Andrzeja Kowala potrzebowali kilkunastu minut, aby opanować emocje i całkowicie skupić się na grze. Wydaje się, że najszybciej przyszło to Joshowi Tuanidze. To po jego zagrywce Ślepsk Malow zaczął budować swoją przewagę w pierwszym secie. Amerykański rozgrywający w końcu swoim serwisem przyczynił się do sporych kłopotów z rozegraniem po drugiej stronie siatki. A na tylko czekał blok gospodarzy. Siatkarze drużyny z Olsztyna momentami byli bezradni przy szczelnej ścianie. W efekcie Ślepsk Malow po serii punktowej od stanu 17:16 doprowadził do 23:16. Takiej przewagi nie sposób było zmarnować i wygrany pierwszy set przez Ślepsk Malow w nowej hali stał się faktem.

Zobacz także:W każdym secie było blisko, ale Ślepsk przegrał z Jastrzębskim Weglem

Druga odsłona to kontynuacja wspaniałej gry suwalczan. Naszej drużynie praktycznie wychodziło wszystko: zagrywka, blok, kontra. Jeżeli do tego dodamy, że rywale zaczęli popełniać coraz więcej błędów to wynik był przesądzony. Wygrana Ślepska Malow do 19, a to oznaczało, że siatkarze suwalskiej drużyny zdobyli pierwszy historyczny punkt w nowej hali.

Przeczytaj także:Ślepsk Malow gorszy od mistrzów Polski

Wszystko układało się wspaniale, ale nie można było zapomnieć, że olsztynianie to jeden z najlepszych zespołów początku sezonu, a beniaminek jeszcze nie potrafi utrzymać wysokiego poziomu gry przez cały mecz. Ponadto w szeregach AZS pojawił się były reprezentant kraju Mateusz Mika. To on dał sygnał gościom, że jeszcze nie wszystko stracone i w środku seta goście mieli przewagę (14:12, 17:15). Po lekkim kryzysie otrząsnęli się gospodarze i końcówka seta była wyrównana, ale to AZS wygrał do 23 i wciąż sprawa zwycięzcy spotkania była otwarta.

Czwarta partia to znowu cios za cios i wszystko rozstrzygało się w końcówce. W decydujących momentach dobrze w Ślepsku pokazał się rezerwowy Patryk Szwaradzki. To po jego atakach gospodarze wychodzili na prowadzenia 22:21 i 23:22. Ale dopiero trzecia piłka meczowa skończona prze Jakuba Rohnkę zakończyła spotkanie.

Ślepsk Malow wygrał 3:1 i dopisał do swego dorobku trzy punkty.

Ślepsk Malow Suwałki - AZS Indykpol Olsztyn 3:1 (25:20, 25:19, 23:25, 27:25)
Ślepsk:
Szerszeń, Bołądź, Rohnka, Takvam, Rudzewicz, Tuaniga, Filipowicz (libero) oraz Stańczak (libero), Szwaradzki, Gonciarz, Siek, Klinkenberg.

AZS Indykpol: Hadrava, Andringa, Pietraszko, Woicki, Żaliński, Mousavi, Żurek (libero) oraz Kapica, Mika, Zabłocki (libero)

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna