Sprzedaż alkoholu w Łomży. Kac po przepiciu 58,5 mln złotych

Paweł Chojnowski [email protected]
Opr. graf. R. Mogilewski
Na alkohol mieszkańcy wydają coraz więcej pieniędzy.

Łomżanie za kołnierz nie wylewają. Z roku na rok rośnie kwota wydawana przez mieszkańców na zakup alkoholu w sklepach i punktach gastronomicznych. W 2013 r. padł kolejny rekord: ponad 58,5 mln zł, chociaż to "tylko" o ok. sto tys. zł więcej niż w 2012 r. Większość tej sumy, 56,5 mln zł, to zakupy alkoholu w sklepach, pozostałe 2 mln zł - w restauracjach, pubach, barach itp.

Piwko? Ale nie w lokalu.

Od lat w ogólnym spożyciu alkoholu króluje piwo i inne trunki niskoprocentowe (do 4,5 proc,). Co ciekawe, coraz mniej piwa sprzedają łomżyńskie lokale gastronomiczne. W roku 2008 łomżanie wypili w nich piwa za prawie 2 mln zł. W 2013 r. - już tylko za nieco ponad 1 mln zł. Sprzedaż ta spada z roku na rok. Widocznie w dobie kryzysu niewielu chce przepłacać dwu-, trzykrotnie za butelkę złocistego trunku w barze.

Mniejszą popularnością cieszą się m.in. wina. Łomżanie w 2013 r. wydali na trunki o zawartości alkoholu od 4,5 proc. do 18 proc. 3 mln 332 tys. zł w sklepach i 127 tys. zł w lokalach gastronomicznych. Natomiast na alkohole powyżej 18 proc. - wódki, koniaki, likiery itp. - łomżanie wydali w ub. roku 20,5 mln zł w sklepach i 770 tys. zł w lokalach.

Kasa utopiona w kuflu i kieliszku

Żeby uświadomić sobie, jak wiele pieniędzy jest po prostu przepijanych w Łomży, warto porównać wydatki na alkohol do sztandarowych miejskich inwestycji. Za 58,5 mln zł można by wybudować siedem hal targowych (jak nowa hala przy Sikorskiego za 8 mln zł) lub sześć nowoczesnych hal sportowych (jak ta powstająca przy II LO za 9 mln zł).

Doliczmy do tego różne koszty społeczne nadużywania alkoholu - od chorób do przemocy domowej i przestępstw. W ub. roku miasto zyskało co prawda blisko 1,2 mln zł z koncesji na sprzedaż napojów alkoholowych, ale te pieniądze w całości przeznacza się na realizację Łomżyńskiego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Patologii Społecznej.

W Łomży są 194 punkty sprzedaży alkoholu, w tym 130 sklepów (50 z koncesją na sprzedaż mocniejszych trunków). Dla porównania: w podobnych wielkością Suwałkach jest 137 sklepów i 58 lokali gastronomicznych oferujących napoje alkoholowe. Tamtejsi mieszkańcy (ale także turyści, których Suwałki mają zdecydowanie więcej) wydali na nie w 2013 r. łącznie 71 mln złotych.

Trudno zerwać z nałogiem

- Nie uważam, by mniejsza ilość punktów sprzedaży przełożyła się na mniejsze spożycie alkoholu. Wystarczy, że jedna stacja benzynowa będzie otwarta całą dobę i nie ma problemów z nabyciem butelki, choćby za pośrednictwem taksówkarza - mówi Andrzej Werczyński, wiceprezes łomżyńskiego Stowarzyszenia Zdrowie i Trzeźwość. - To swoją drogą ewenement. Gdy w Szwecji opowiadałem, że u nas alkohol można kupić w cpn-ach, wszyscy byli w szoku.
Sumy wydawane w Łomży na alkohol Werczyński uważa za niepokojące. Szczególnie martwi go coraz większa liczba pijących młodych osób. Ale również emeryci często sięgają po alkohol - jako antidotum na nudę. Wpaść w nałóg jest bardzo łatwo, wyjść z niego już nie.

- My nie walczymy z alkoholem. Sami z nim przegraliśmy. My pokazujemy, jak żyć trzeźwo, że można robić wiele innych rzeczy - opowiada wiceprezes ZiT.
I zaprasza wszystkich, którzy chcą wyjść z nałogu do odwiedzenia nowej siedziby stowarzyszenia przy ul. Dwornej 13. Ciekawe spotkania z ludźmi z pasjami, nowe znajomości, czy choćby wycieczki rowerowe pozwolą zapomnieć o "ciągu" do procentów. W kawiarence można zamówić kawę za 2 zł i herbatę za 1 zł.

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
asd

to nie łomżanie piją więcej mędrku tylko alkohol drożeje

Dodaj ogłoszenie