MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Szef podlaskiej policji Daniel Kołnierowicz z naganą za " konkurs na anonimy o Kamińskiej" (zdjęcia)

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Komendant Daniel Kołnierowicz
Komendant Daniel Kołnierowicz Archiwum
Komendant wojewódzki policji w Białymstoku nadinsp. Daniel Kołnierowicz po przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym został ukarany naganą. Szef podlaskich mundurowych jest pierwszym oficerem z korpusu generałów (nadinspektor to w policji tyle, co generał - red.), który został ukarany w ten sposób.

W postępowaniu dyscyplinarnym, które prowadziło Biuro Kadr, Szkolenia i Obsługi Prawnej Komendy Głównej Policji komendant Daniel Kołnierowicz został uznany winnym i ukarany naganą. Jakie są szczegóły uzasadnienia dla takiej decyzji nie wiadomo. - Postępowanie dyscyplinarne nie podlega ustawie o dostępie do informacji publicznej. Komendant główny, który jest przełożonym komendantów wojewódzkich, jest na urlopie, tyle można powiedzieć. Możemy jedynie poinformować, że postępowanie dyscyplinarne jeszcze prawomocnie się nie zakończyło - usłyszeliśmy w biurze prasowym Komendy Głównej Policji.

Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, postępowanie w sprawie radiowej wypowiedzi nadinsp. Kołnierowicza będzie jeszcze prowadzone. Będzie, bo szef podlaskiej policji miał odwołać się od decyzji o naganie, co oznacza, że procedura jeszcze się nie zakończyła i (niejako) ruszy od nowa. Niestety nie udało nam się ustalić, jak informacja ta ma się do przepisów o postępowaniu dyscyplinarnym, które nie przewidują odwołania, jeśli karę wydał komendant główny. Zarówno rzecznik komendanta podlaskiej policji, jak i rzecznik komendy głównej byli nieuchwytni.

Zobacz także Komendant Daniel Kołnierowicz chciał by pisać anonimy na poseł Kamińską i ma problemy

- Nie dziwię się, że podlaski komendant pan Daniel Kołnierowicz otrzymał naganę. Szkoda, że policja nie podaje uzasadnienia. Niemniej taka kara to uszczerbek na honorze pana generała. Dowodzi ona jednak, że komendant główny miał na względzie dobro całej polskiej policji. Uważam, że nadinsp. Daniel Kołnierowicz powinien podać się do dymisji. Powinien był to zrobić zaraz po swojej wypowiedzi pod moim adresem - komentuje podlaska posłanka PO Bożena Kamińska.

Przypomnijmy: 26.11.20118 roku nadinsp. Daniel Kołnierowicz udzielił wywiadu w suwalskim Radiu 5. Mówił o nagłośnionych przez posłankę Kamińską zarzutów, jakie zgłaszali jej anonimowo funkcjonariusze podlaskiej policji. Stwierdził, że wraz z wiceministrem Jarosławem Zielińskim znalazł się „w ogniu nieuzasadnionej krytyki, w jakiejś nagonce medialnej”. Zarzucił posłance, że m.in. na podstawie anonimów formułuje nieprawdziwe tezy o patologii w policji.
- Jeżeli tak bardzo pani Kamińska lubuje się w używaniu anonimów, uważa, że to jest fair, to może ogłośmy na antenie konkurs na najlepszy anonim o pani Kamińskiej, o majątku, o podróżach służbowych, o działalności dotychczasowej. Proszę bardzo – zaapelował do słuchaczy szef podlaskiej policji.

Bożena Kamińska złożyła do prokuratury wniosek o możliwości popełnienia przez nadinsp. Kołnierowicza przestępstwa. Śledczy z Prokuratury Okręgowej w Warszawie odmówili jego wszczęcia - "wobec braku znamion czynu zabronionego". Posłanka PO odwołała się od tej decyzji.

ZOBACZ TAKŻE

Magazyn Informacyjny Kuriera Porannego i Gazety Współczesnej 6.03.2019

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wideo
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna