Tajemnica liczb kusi odkrywców

Mirosław R. Derewońko [email protected]
- Ta ościeżnica była zwrócona datą do wnętrza katedry - twierdzi Andrzej Wszeborowski, odnawiający łomżyńskie zabytki
- Ta ościeżnica była zwrócona datą do wnętrza katedry - twierdzi Andrzej Wszeborowski, odnawiający łomżyńskie zabytki G. Lorinczy
Udostępnij:
Łomża. Licząca pięć wieków katedra odsłania kolejne sekrety. Intrygująca data 1757 ukazała się kilka dni temu oczom zdumionych robotników...

Opinia

Opinia

Ks. Marian Mieczkowski, proboszcz katedry św. Michała:
Zawstydziłem jednego ministra, pytając, czy pamięta, że Łomża za rok będzie gościć ludzi z całego świata. Tam, gdzie św. Brunon z Kwerfurtu głosił Ewangelię na Wzgórzu św. Wawrzyńca, rosną chaszcze. Ale Matka Boska Łomżyńska błogosławi świątyni, żeby remontujących i wspierających chęci nie opuściły.

- Jestem zaciekawiony, co owe tajemnicze cyfry oznaczają - zwierza się nam przedsiębiorca budowlany, który kieruje pracami remontowymi przy najstarszym łomżyńskim zabytku. - Będę szukał w źródłach historycznych wyjaśnienia tej zagadki.

Zanim miłośnik przeszłości i jej restaurator dotrze do znaczenia daty, proponujemy Czytelnikom fascynującą wyprawę w dzieje świątyni.

Dębowa belka, która nad głównym wejściem dziś jest widoczna, była pierwotnie odwrócona do wnętrza kościoła. Wejście było coraz niższe z powodu przybywania warstw piasku i płyt, aby uchronić katedrę przed błotem i nasiąkaniem wilgocią murów. Nie można było wnieść trumny ani wyjść z chorągwiami.

- Prawdopodobnie w tym czasie, około roku 1757 zamknięto główne wejście, które było w dzwonnicy - zastanawia się Wszeborowski. - Drzwi obecnego wejścia widocznie nie otwierały się na zewnątrz, więc je odwrócono razem z ościeżnicą.
Do dziś fascynuje kunszt budowniczych, którzy jednocześnie podwyższyli wejście, przez które wkraczamy do wnętrza bezcennej budowli.

Zagadek jest bez liku. Na zewnątrz u szczytu kaplicy Matki Boskiej Łomżyńskiej zastanawiają wysokie na dwa metry cyfry: 1844. Co oznaczają? Tego chyba nikt nie wie.

Natomiast w tej samej nawie południowej wysoko pod sklepieniem kryształowym jest tynkowana liczba: 1940. Prawdopodobnie majster budowlany uwiecznił śmierć swego syna, który zginął jako lotnik w Anglii.

Te na poły prywatne daty nie konkurują z wyrytymi w marmurze historycznymi cyframi: 4 i 5 czerwca 1991, gdy Łomżę odwiedził nasz wielki rodak Jan Paweł II.
Najważniejsza data do dziś triumfuje na łuku tęczowym, dzielącym nawę główną od prezbiterium: 1526! Wówczas słowo księżnej Anny Mazowieckiej i synów ciałem się stało: katedra zaczęła zachwycać na wieki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc
W dniu 17.07.2008 o 11:46, rozalina napisał:

Doceniłbyś, młody człowieku, pracę dziennikarzy, którzy są jak Ojciec Rydzyk, ratują świat, nagłaśniając sprawy, o których bez nich byśmy nie słyszeli.


DROGA ROZALINA A PRZED CZYM OJECIEC RYDZYK RATUJE SWIAT ? ZDEJMNIJ TEN BERECIK TO MOZE SIE TROCHE OBUDZISZ ZE SNU RYDZYKA
G
GOSC
szkoda ze nie ma wsrod nas juz prof,Wiktora Zina ,on by pomogl rozwiacac ten dylemat cyfr.
o
olo
Dla mnie bardzo ciekawe, tym bardziej, że takie zabytki, jak Katedra są ważne nie tylko dla Łomży, ale często i dla Polski.
b
bip
Jak Cie bucu nie interesuje, to nie czytaj!
r
rozalina
W dniu 17.07.2008 o 11:43, omen napisał:

ależ intrygujące są te liczby!warte popełnienia artkułu


Doceniłbyś, młody człowieku, pracę dziennikarzy, którzy są jak Ojciec Rydzyk, ratują świat, nagłaśniając sprawy, o których bez nich byśmy nie słyszeli.
o
omen
ależ intrygujące są te liczby!warte popełnienia artkułu
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie