Jego skrzydła są białawe, miejscami przezroczyste, na których łuski tworzą brązowe lub czarne plamy. Rozpiętość skrzydeł samicy wynosi 15–30 mm, a samca 15–33 mm. Choć niewielki, może być powodem kłopotów.
Neoleucinoides elegantalis jest motylem, którego występowanie stwierdzono w Meksyku oraz w większości krajów Ameryki Środkowej i Południowej. Okazuje się jednak, że może stanowić zagrożenie także dla upraw znad Wisły. Motyl został znaleziony w Europie.
"Przypuszcza się, że szkodnik został przeniesiony wraz z importowanymi owocami pomidora lub oberżyny zakupionymi w pobliskich supermarketach, lecz nie uległ on zadomowieniu na terenie Szwajcarii", podaje PIORIN.
W Polsce istnieje możliwość rozwoju szkodnika w szklarniowych uprawach na warzyw psiankowatych oraz pojawiania się krótkotrwałych populacji na roślinach gruntowych, lecz brak możliwości przezimowania w gruncie.
Inspekcja wskazuje: "Na roślinach pomidora jaja składane są na powierzchni owocu, kielicha, rzadziej na szypułkach kwiatowych i pąkach kwiatowych, a przy dużej liczebności szkodnika, także na liściach i łodygach. Na oberżynie jaja są składane na kielichu lub powierzchni owocu. Po wylęgu gąsienice wgryzają się do młodych owoców, powodując powstawanie niewielkich otworków, które z czasem ulegają zasklepieniu; w rozwijającym się owocu gąsienice żerują w miąższu oraz na nasionach".
Dodajmy, że w Polsce Neoleucinoides elegantalis podlega obowiązkowi zwalczania.
Źródło: PIORIN
Polacy opracowali lek na śmiertelną chorobę
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Dołącz do nas na X!
Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?