Turysto! Nie omijaj Mazur!

Adam Sobolewski
Receptą na ściągnięcie turystów do Ełku mają być duże imprezy na Jeziorze Ełckim, jak choćby ubiegłotygodniowe eliminacje Mistrzostw Polski w Pływaniu na Skuterach Wodnych
Receptą na ściągnięcie turystów do Ełku mają być duże imprezy na Jeziorze Ełckim, jak choćby ubiegłotygodniowe eliminacje Mistrzostw Polski w Pływaniu na Skuterach Wodnych
Mazury. Koniec z boomem turystycznym na Mazurach! Choć ceny za nocleg, jedzenie i wypożyczenie jachtu stoją praktycznie w miejscu, potencjalni turyści wolą np. Turcję niż mazurskie jeziora.

Opinia

Opinia

Tomasz Andrukiewicz, prezydent Ełku:
- Zmienna pogoda i silna złotówka są od nas niezależne. A to przecież one w dużej mierze wpływają na liczbę turystów, którzy nas odwiedzają. Skupiliśmy się na promocji regionu m.in. w telewizji, prasie ogólnopolskiej i rozwoju bazy turystycznej. Za kilka lat te działania powinny przynieść efekty, czyli ściągać coraz więcej turystów.

Właściciele pensjonatów, moteli i ośrodków turystycznych w regionie alarmują: w tym roku odwiedzi nas o jedną trzecią mniej turystów niż w latach ubiegłych!

- Jest źle - przyznaje właściciel jednego z pensjonatów w Giżycku. - Wprawdzie sezon jeszcze się nie skończył, ale już teraz oceniam, że zarobię o wiele mniej niż w latach ubiegłych.

Mniej na żaglach
- Wciąż te same imprezy - narzeka Marcin Cwalina z Koszalina. - Przyjechałem jak co roku na żagle, ale rozczarowałem się. Cumowanie jachtu np. w Giżycku kosztuje już 17, a nie 15 zł. A ciągle są te same marne prysznice na przystaniach - 10 zł za 10 minut. Za rok wybiorę Adriatyk i Chorwację.

- Rzeczywiście mamy zauważalny spadek liczby żeglujących - mówi Marek Jasudowicz z firmy czarterującej jachty. - Dlatego nie podnieśliśmy cen za wypożyczenie łódki w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Silna złotówka - tańsze wojaże za granicę
Od pięciu lat ruch turystyczny na Mazurach systematycznie rósł. W tym roku urząd statystyczny nie dysponuje jeszcze oceną tego zjawiska. Jednak Jerzy Kamiński, prezes olsztyńskiego oddziału Polskiej Izby Turystycznej, potwierdza obawy właścicieli moteli i pensjonatów.

- Weźmy chociażby przykład z ostatnich dni - mówi Jerzy Kamiński. - Wielu Polaków wyjechało na weekend na Węgry, żeby dopingować Roberta Kubicę. Brakuje nam imprez, które przyciągają tłumy.

Przyczyn spadku liczby turystów na Mazurach można doszukiwać się w silnej złotówce. To nasza mocna waluta sprawia, że bardziej opłaca się chociażby wycieczka do Turcji. Za tydzień pobytu w średniej klasy hotelu na Mazurach trzeba zapłacić 1200 zł. Dzień pobytu w Turcji kosztuje 120 zł.

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
A co ma wspólnego Ełk z turystyką na Mazurach?
s
stary ełczak
Grodzenie jezior to samobój strzelony turystyce przez ełckich włodarzy. Prawo wodne sobie, a 'móndre' decyzje sobie. Wystarczy pojechać nad Selment Duży, albo Mały. Niedługo zostanie nam widok jeziora jedynie z pocztówki przy Armii Krajowej.
T
Turysta
Lubię Mazury ale dojazd od zachodu fatalny.Droga nr 16 moze za 10 lat będzie jako tako przejezdna.Jeziora w okolicach Ełku zagrodzone (Ciche ,Sunowo,Szarek i wiele innych)miejsca noclegowe i ich ceny nastawione tylko na turystów z wielką kasą a o barach mlecznych nie słyszałem.Ogólnie Ełk nie lubi turystów.
~~ełczanin~~
Tu nie trzeba żebrać i prosić turystów o "litość" !!!Tu trzeba działać Więcej zaangażowania ze strony władz miejskich ,powiatowych.
w
włóczykij
Bo oprócz cen należy od czasu do czasu podnieść jakość świadczonych usług. W przeciwnym razie turyści wspierać będą tureckiego Ali Babę :-)
t
turysta
Witam. Nie dziwię się, że jest coraz mniej przyjezdnych, chociażby z tego względu, że wszystkie jeziora są ogrodzone po samą wodę "kojcami" jak w obozie koncentracyjnym. Wszyscy chcą turystyki aktywnej w postaci ścieżek zdrowia wzdłuż brzegów jezior(spacerowe i rowerowe). My nie chcemy siedzieć w pokrzywach i wąchać smrodów grila sąsiada zza płotu. Zarówno samorządy, jak i przedsiębiorcy muszą zrozumieć, że konkurują o klienta ze wszystkkimi krajami położonymi w basenie M.Śródziemnego.
M
Mazur
Tekst znany już od wielu lat.
Tymczasem w sobotę na Niegocinie naliczyłem około 200 ( nie liczę motorówek i innych stateczków) jachtów, a regat przecież żadnych nie było.
G
Gość
u nas czy to górale czy Mazurzy nie inwestuja w bazę za grosz,natomiast ceny pobytu u siebie z sezonu na sezon windują.Prawdą jest, że pobyt w Chorwacji jest nawet tańszy niż tutaj w Zakopanem czy nad morzem!.Jeżdżę tam od 5 lat! Mazury to bardzo zaniedbana strona Polski,ale mimo tego- nic w tym kierunku się tam nie robi ,nie inwestuje aby poprawić swój nadszarpnięty cenowo wizerunek.Tylko o podwyżkach pamiętają!!niech się opamiętają,bo g... będzie z b iznesu!
Dodaj ogłoszenie