Unieważnił unieważnienie, czyli marszałek zmiennym jest

(ka)
Marszałek Jarosław Dworzański nie chce, ale musi podpisać umowy
Marszałek Jarosław Dworzański nie chce, ale musi podpisać umowy
Białystok. Takiego bałaganu jeszcze nie było. Zaledwie tydzień temu marszałek Jarosław Dworzański unieważnił konkurs na podział pieniędzy unijnych z programu Kapitał Ludzki (choć sam wcześniej podpisał się pod wynikami tego konkursu), a już mamy nową decyzję: zeszłotygodniowe unieważnienie jest... nieważne!

Komentarz

Komentarz

A przecież to podobno kobiety są zmienne i trudno za nimi nadążyć... Tak przynajmniej mówi ludowe przysłowie. Ale żeby marszałek, mężczyzna z krwi i kości?! Nieprawdopodobne...

Tylko żarty nam już zostały, proszę państwa. I śmiech przez łzy. Bo jeśli na sytuację z konkursem unijnym spojrzymy poważnie, to ogarnąć nas może prawdziwe przerażenie. Co tam się dzieje, w tym urzędzie? Skąd taki bałagan? Skąd ten chaos?

Lepiej więc się pośmiać. Bałaganem niech się martwi marszałek. I tym, że każdy rozsądny człowiek będzie od dziś czekał kilka tygodni, zanim jego decyzję uzna za nieodwołalną. Cóż, marszałek miał pewnie dobre intencje. Ale nimi tylko piekło się brukuje, panie marszałku...
Anna Mierzyńska

Wnioski złożone w konkursie miały być jeszcze raz oceniane przez ekspertów, ponieważ Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przysłało nowe wytyczne, a poza tym marszałek Dworzański miał etyczne wątpliwości. Jedna z dotacji miała bowiem trafić do stowarzyszenia, którego założycielem był podlaski poseł PO, Damian Raczkowski, a obecnie w jego zarządzie zasiada pracownik Urzędu Marszałkowskiego. Marszałek uznał to za niedopuszczalne.

We wtorek okazało się jednak, że dopiero teraz do Urzędu Marszałkowskiego dotarło pismo z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego na temat wątpliwości marszałka. Wynika z niego jednoznacznie, że konkursu unieważnić nie można. Zwycięzcy dostaną więc pieniądze.

- Zostaną oni niezwłocznie powiadomieni o terminie podpisania umów - zapowiedział we wtorek w specjalnym oświadczeniu Jarosław Dworzański. - Natomiast z Forum Rozwoju Przedsiębiorczości nie podpiszę umowy. Tu moje stanowisko nie ulega zmianie.

Jest to możliwe, przynajmniej teoretycznie. Marszałek może powołać się bowiem na nowe, nieznane na etapie oceny wniosku okoliczności. Czy są one jednak wystarczające do uchylenia przyznanej wcześniej dotacji?

Forum może się od decyzji marszałka odwołać do wojewody, a później nawet do sądu. Wówczas to te instancje odpowiedzą, czy marszałek podjął właściwą decyzję.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
To, czy Jarek podpisze umowę z rzeczoną fundacją, od niego zależeć nie będzie. To już tylko i wyłącznie decyzja posła Damiana, bo jak on się uprze i się odwoła, to jeśli nie wojewoda, to MRR wyśmieje te jarkowe "nieznane okoliczności".
J
JARO
Wychodzi szydło z worka!
Jeden z internautów napisał "artykuł dobitnie przedstawia powiązania mafijne przy ubieganiu się o unijne pieniądze partii rządzących. To skandal aby wszystkie fundacje i stowarzyszenia były powiązane z PO i PSL. Tak pod płaszczykiem różnych organizacji okrada się społeczeństwo i nabija prywatne kieszenie członków partii rządzącej środkami pochodzącymi z Unii Europejskiej. Jak długo jeszcze będzie trwał taki proceder? Czas już z tym skończyć. Ludzie na kogo my głosowaliśmy! To oburzające w końcu trzeba powiedzieć dość okradania społeczeństwa, które czasem ledwo wiąże koniec z końcem a tu mamy przekręty na grube miliony." TAK TO SKANDAL GDZIE JEST SPRAWIEDLIWOŚĆ SPOŁECZNA CO ROBI CBA!!!
z
zdzis
Oj, fachowcy, fachowcy z UMWP ... zdecydowanie niezdecydowani rządzą regionem.
Dodaj ogłoszenie