Urzędnik nie zgodził się na plac zabaw

(hel)
Dzieci będą musiały poczekać na plac zabaw.
Dzieci będą musiały poczekać na plac zabaw. sxc.hu
Konserwator nie wyraził zgody, by w centrum Krasnopola powstał plac zabaw.

- Najpierw gmina musi zrobić tam porządek - zapowiada Stanisław Tumidajewicz, konserwator zabytków z Suwałk. - A później będziemy budować dalej.

W centrum Krasnopola jest park. Kilka lat temu zbudowano tam grotę i zasadzono pamiątkowe drzewka. Teraz gmina chciała plac zagospodarować.

- Zamierzaliśmy zbudować tam fontannę, ustawić ławki - opowiada wójt Józef Stankiewicz. - Konserwator nie wyraził zgody. Teraz wystąpiliśmy z zapytaniem, czy możemy przynajmniej urządzić plac zabaw dla dzieci. Też dostaliśmy odmowę.

Tumidajewicz zapowiada, że zgodzi się na plac, jeśli gmina zburzy grotę.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jasio
Budowa groty przez księdza wymagała zgody konserwatora: jeżeli nie wyraził zgody to powinien był wydać decyzję nakazującą rozbiórkę obiektu(a nie wydał(?), czyli zwykłe urzędnicza obawa przed proboszczem. Żądanie, aby czynności te wykonał za niego wójt świadczą, że konserwator nie wywiązuje się ze swoich obowiązków.
Resume: w zaistniałej sytuacji powstanie placu zabaw nie "zaszkodzi" rynkowi. Jeżeli konserwator chce "przywrócić" historyczny rynek to należałoby nie tylko zlikwidować grotę, ale też wyciąć wszystkie drzewa(paranoja).
H
Heniek
"Tumidajewicz zapowiada, że zgodzi się na plac, jeśli gmina zburzy grotę." - i to jaśnie pan sobie życzy, a gmina może mu skoczyć.
Dodaj ogłoszenie