Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Wnuczek ukradł a dziadek sprzedał

Fot. Sxc
Fot. Sxc

Wysokomazowieccy policjanci zatrzymali trzech sprawców kradzieży elementów metalowych na szkodę jednej z firm w Szepietowie.

Właściciel zakładu oszacował straty na ponad 20 tysięcy złotych. Policjanci odzyskali skradzione przedmioty. Teraz mężczyźni za swoje przestępstwo odpowiedzą przed sądem.

W miniony piątek po południu dyżurny wysokomazowieckiej policji został powiadomiony o kradzieży elementów metalowych z placu jednej z firm w Szepietowie.

Jak się okazało, sprawcy wykorzystali brak nadzoru na terenie zakładu. Łupem złodziei padły elementy metalowych form do wyrobu prefabrykatów betonowych, metalowe płotki oraz zaczepy. Wysokomazowieccy kryminalni ustalili, że odpowiedzialni za to przestępstwo mogą być dwaj mężczyźni w wielu 19 i 31 lat.

Po zatrzymaniu obaj przyznali się do kradzieży. Dodatkowo policjanci ustalili, że skradzione metalowe elementy zostały sprzedane w punkcie złomu.

Okazało się, że w zbyciu skradzionego towaru pomagał dziadek młodszego ze sprawców. Właściciel okradzionego zakładu oszacował straty na ponad 20 tysięcy złotych. Teraz wszyscy zatrzymani za swoje postępowanie odpowiedzą przed sądem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna