Wyprawka do szkoły. Zobacz, ile za nią zapłacisz

Beata Rzatkowska suwalki@wspolczesna.pl
– Książki dla Karolinki kupiliśmy już dawno – mówią Teresa i Sławomir Niedźwieccy. – Dokupujemy już tylko drobiazgi. Córka ma wszystko z kolekcji jej idolki Haannah Montany. Potrzebny jej jeszcze był kuferek na przybory z tej serii. Wydaliśmy na wszystko około 500 zł.
– Książki dla Karolinki kupiliśmy już dawno – mówią Teresa i Sławomir Niedźwieccy. – Dokupujemy już tylko drobiazgi. Córka ma wszystko z kolekcji jej idolki Haannah Montany. Potrzebny jej jeszcze był kuferek na przybory z tej serii. Wydaliśmy na wszystko około 500 zł.
Jedne z najdroższych są przybory szkolne z serii Haannah Montany.

Nawet 500 złotych trzeba wydać na wyprawkę szkolną dla dziecka. Jeśli rodzic zgodzi się, by pociecha wybrała sobie markowe towary z bohaterami najmodniejszych tego sezonu bajek i seriali, musi wydać znacznie więcej.

- Pogodziłam się z kaprysami mojej córki i kupiłam jej wszystko z Haannah Montaną - mówi Iwona Galińska, mama 7-latki. - Na takie wydatki nie byłoby mnie jednak stać, gdybym miała więcej dzieci.

Za markę płaci się więcej

W suwalskich księgarniach panuje tłok. Rok szkolny rozpoczyna się wszak już za nieco ponad tydzień.
Rodzice w kolejkach stoją nawet po kilkadziesiąt minut. Zostawiają w sklepie nawet pół swojej pensji.

- Przy kasie, kiedy dochodzili do podliczenia tego, co znajduje się w koszyku, łapią się często za głowy - opowiadają ekspedientki. - Niektórzy nawet nie zdają sobie sprawy, że markowe czy modne akurat przybory kosztują dwa razy więcej od zwykłych.

Nie wszystkie książki da się kupić w antykwariacie

Początek zakupów zaczyna się od książek. - Kupiliśmy je już dawno, bo są najważniejsze - mówi Teresa Niedźwiecka.

Za komplet podręczników do "podstawówki" trzeba zapłacić około 200 zł. Używane są praktycznie nie do kupienia.

Tylko starsi uczniowie mogą z nich korzystać.

- Ale nie wszystkie da się kupić w antykwariacie - skarżą się rodzice. - A nowy komplet kosztuje około 400 złotych.

Podręcznik to jednak nie wszystko. Plecak, zeszyty oraz piórnik są obowiązkowe. Furorę robią teraz przybory z kolekcji najpopularniejszych bajek, za które trzeba zapłacić nawet kilka razy więcej.

- Oszczędni zmieszczą się w 120 zł - mówi jedna z ekspedientek z księgarni "Kruk". - Jeśli ktoś zaszaleje, za same przybory płaci u nas nawet 600 zł.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aeksander
Tylko dzieci robić

To tez sztuka. Jesli rozum idzie w parze. Aby "zrobione" dzieci byly szczesliwe. A nie przklinaly ojca. Rola matki (macierzynstwo) jest zapewnic im godne zycie. Niezaleznie od pogladow ich ojca tym istotom (dzieciom) trzeba pomoc. Nawet jesli w ich imieniu o pomoc wzywa ich matka. Taka zwyczajna kura, ktora troszczy sie o swoje naturalne stadko. Bo te kurczeta sa niewinne. Ich nie intersuje polityka "dziecioroba". Godne szacunku jest to, ze ta "kura" chroni je wlasnymi skrzydlami. Czesto zaniedbana i niedokarmiona. Jako, ze pochodze ze wsi, wiem jak "kury" (kotuchy) dbaja o swoje kurczeta. Kogut raczej zabiega o wzgledy innych pierzastych kur. Ktore pragna miec kurczeta. Jakie piekne w wydaniu Wielkanocnym. Aleksander Radzaj
n
nati
Czy ""dziennikarka"" Beata przed oddaniem tekstu choć raz go przeczytała? Już na pierwszy rzut oka widać, że ten teks nie nadaje się do publikacji. Masa powtórzeń. Na początku pisze o przyborach. Następnie porusza temat książek, a na koniec dodaje, że "to nie wszystko", bo trzeba przecież kupić jeszcze piórnik, plecak itd. Ten tekst jest do Bani!!!!!!!!!!!!!! Aż oczy bolą od czytania!!! FU FU FU FU FU. Najszczersze wyrazy współczucia z powodu braku pisarskiego talentu. Litości! Nigdy więcej tekstów na siłę. Co roku piszecie o tym samym. A tak na marginesie, mój tata prenumeruje Współczesną i właśnie odnalazłam tekst o szkolnej wyprawce z zeszłego roku. Tekst ten był w porównaniu z tymi wypocinami o wiele lepszy, bardziej przejrzysty. Aha, droga dziennikarko używająca w tekście zwrotu "dla dzieci". To rusycyzm! Brak słów.....

Lidka nie poniżaj się już.............tylko Ty na taki głupi pomysł mogłabyś wpaść.....
n
nati

Tylko dzieci robić

A
Aleksander
Szanowni Państwo ja mam 4 dzieci idące do szkoły i mam dylemat bo muszę każdemu kupić przybory szkolne .to kosztuje ogromne pieniądze niestety ,książki są bardzo drogie ,często są zmieniane ,nikt nie myśli o takich rodzinach .Do tego dochodzą bilety miesięczne ,opłata ubezpieczenia,do tego różne składki dodatkowe w szkołach na radę rodziców.Tacy rodzice to dopiero muszą dobrze liczyć żeby na wszystko starczyło.pozdrawiam

Samotna Matko, masz wyzej moj adres, telefom, e-mail. Opisz blizej czego potrzebujesz. Moze Ci jakos pomoge. W normalnym kraju materialy szkolne zabezpiecza szkola. Tez posilki. Lecz daleko nam do tego. Trzeba pare rzeczy zmienic, poczawszy od gory. Ale to potrwa. Odpisuj zaraz. I podaj chociaz miejscowosc, skad piszesz, Nie koniecznie na Forum. Pozdrawiam, tez Twoja dziatwe. Aleksander Radzaj
s
samotna matka

Szanowni Państwo ja mam 4 dzieci idące do szkoły i mam dylemat bo muszę każdemu kupić przybory szkolne .to kosztuje ogromne pieniądze niestety ,książki są bardzo drogie ,często są zmieniane ,nikt nie myśli o takich rodzinach .Do tego dochodzą bilety miesięczne ,opłata ubezpieczenia,do tego różne składki dodatkowe w szkołach na radę rodziców.Tacy rodzice to dopiero muszą dobrze liczyć żeby na wszystko starczyło.pozdrawiam

A
Aleksander

Wiadomosc do dziatwy i rodzicow w obrebie Hrabstwa i Gminy Dowspuda: od prszyszlego roku szkolnego materialy szkolne (ksiazki, zeszyty, przybory) zapewnia szkola. Nie rodzice. Tez posilek regeneracyjny i dowoz. Takie sa standardy konstytucyjne i europejskie. Edukacja na poziomie podstawowym (tez gimnazjum) jest wymogiem i sprawa publiczna. Nawet jesli szkoly sa prywatne. Bedzie troche mniej administracji, gabinetow itp zbytecznych spraw a kasa pojdzie na podreczniki, buleczki, mleko itp. Azeby rodzice krow sie nie pozbywali na zakup pierwszoklasistom rynku wydawniczego. I nauczyciele zaczna myslec w doborze literatur. Ministerstwo od spraw programowych tez. Beleby dziatwa w szkole byla zdrowa i najedzona i potrafila po skonczonej szkole czytac i rachowac. Komunikowac sie tez w jezyku jednym z europejskich (poza polskim, oczywiscie). Myslec tez. To wszystko jest i bedzie mozliwe jesli wojt przestanie o wszystkim decydowac. Gdzie i jaka szkola, kto nauczycielem, kto dyrektorem itd. Nieodzowna jest tez informatyka (komputery bez ograniczen), internet). Swiat kreci sie w tych wymiarach. Narazie eksperyment w Hrabstwie. Stowarzyszenie H%G Dowspuda postara sie o budzet z kasy publicznej. Od siebie tez cos dorzuci. Pod warunkiem, ze rodzice chca tego. Zapisy od teraz: adres DOWSPUDA H&G, Box 141, 145 01 Norsborg, Szwecja, e-mail: adgenea@hotmail.com tel. (0046) 760894977. Szkoly oczywiscie w Hrabstwie Dowspuda (polska) a nie w Szwecji. Zgloszenia najpozniej do konca biezacego roku. W programie nauczania tez historia regionu, wsi, rodziny. Same fajne rzeczy. Dla starszakow - podroze, tez poza granice kraju. Na koszt Szloly. Powodzenie programu zalezy od tego, czy Rodzice sa zainteresowani. T zalezy od ilosci zgloszen. Prosze nie zwlekac. W zgloszeniu nastepujace dane: imie i nazwisko ucznia, data urodzenia, adres do korespondencji, podpis Rodzica (opiekuna). Dla potrzeb komunikacji ewentualnie wskazac adres e-maila, telefon. Bez zbednych slow. Odwagi- Aleksander Radzaj (Przewodniczacy zarzadu stowarzyszenia Hrabstwo i Gmina Dowspuda).

k
krejzol88

Czy ""dziennikarka"" Beata przed oddaniem tekstu choć raz go przeczytała? Już na pierwszy rzut oka widać, że ten teks nie nadaje się do publikacji. Masa powtórzeń. Na początku pisze o przyborach. Następnie porusza temat książek, a na koniec dodaje, że "to nie wszystko", bo trzeba przecież kupić jeszcze piórnik, plecak itd. Ten tekst jest do Bani!!!!!!!!!!!!!! Aż oczy bolą od czytania!!! FU FU FU FU FU. Najszczersze wyrazy współczucia z powodu braku pisarskiego talentu. Litości! Nigdy więcej tekstów na siłę. Co roku piszecie o tym samym. A tak na marginesie, mój tata prenumeruje Współczesną i właśnie odnalazłam tekst o szkolnej wyprawce z zeszłego roku. Tekst ten był w porównaniu z tymi wypocinami o wiele lepszy, bardziej przejrzysty. Aha, droga dziennikarko używająca w tekście zwrotu "dla dzieci". To rusycyzm! Brak słów.....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3