Wysokie Mazowieckie. V Ogólnokrajowa Konferencja na temat śruty rzepakowej [zdjęcia]

JBa
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Jest doskonałym źródłem białka i powstaje bez udziału GMO. I choć jest produktem ubocznym produkcji oleju może być atrakcyjną cenowo alternatywą dla pasz sprowadzanych zza granicy. Organizatorzy konferencji zachęcali producentów bydła mlecznego do wykorzystywaania krajowych rodzimych pasz rzepakowych.

Od kilku lat Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju, we współpracy z Krajowym Zrzeszeniem Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych organizują konferencje, by zwiększyć atrakcyjność tematu śruty rzepakowej, ale i podnieść wiedzę o możliwościach jej zastosowań.

Po raz drugi w tym roku, uwagę koncentrowali na producentach mleka. Bo właśnie hodowcy zamiast uzupełniać białko w żywieniu bydła wykorzystując śrutę sojową, którą trzeba importować, mogliby zastąpić ją śrutą rzepakową.

- Podjęliśmy razem z Polskim Stowarzyszeniem Producentów Oleju parę lat temu inicjatywę, żeby wykorzystać całe białko roślinne, które w Polsce produkujemy. Wydaje się że ta śruta rzepakowa jest tutaj najbardziej istotna, bo jest jej najwięcej, jest dostępna dla przetwórców przez cały rok - wyjaśniał Juliusz Młodecki, prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.

A Mariusz Szeliga, prezes Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju, zauważał, że Polska przekroczyła barierę 7 mln ton przerobu rzepaku. Skłania to do refleksji na temat wykorzystania śruty rzepakowej w rodzimej hodowli, w szczególności tam, gdzie bariery jej zastosowania często znacznie wykraczają ponad realia praktyczne, a tak jest zwłaszcza w przypadku przeżuwaczy.

Współorganizatorem konferencji był również Podlaski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Szepietowie, a witający gości dyrektor Wojciech Mojkowski podkreślał, że jak wynika ze statystyk, Polska staje się czołowym producentem rzepaku w Europie.

- Jesteśmy w ścisłej czołówce : Niemcy, Francja, Polska. Z danych GUSu wynika, że potrafimy już uzyskać 3 tony z hektara, ta o już dość opłacalna produkcja, zwłaszcza w tym roku, kiedy te ceny są naprawę bardzo atrakcyjne - zauważał Mojkowski.

O tym, że temat jest dla rolników istotny świadczyła wypełniona po brzegi sala. Przyjechali z całego województwa podlaskiego, nie tylko by poszerzyc wiedzę, ale i spotkać się ze znanymi ekspertami żywieniowymi i praktykami z powodzeniem stosujących śrutę rzepakową w skarmianiu krów mlecznych.

Prof. dr hab. Zygmunt Kowalski z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie opowiedział o argumentach przemawiających za stosowaniem tego rodzaju białka. Według niego to czasem moda na żywienie bez GMO, a czasem wysokie ceny śruty sojowej powodują zwiększone zainteresowanie śrutem rzepakowym.

- Takim czynnikiem staje się także wzrost świadomości, że śruta rzepakowa jest dobrą paszą dla krów mlecznych. Musimy drążyć skałę nie tylko na Podlasiu, ale i w całej Polsce - mówił Prof. Kowalski.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie