Białystok. Opiekunka stanie przed sądem za pobicie niepełnosprawnej 79-latki [ZDJĘCIA]

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
- Do tej pory mama poruszała się, z pomocą, ale się poruszała. Teraz ma złamaną rękę - w dwóch miejscach, niesprawną nogę. Miała się opiekować, a zrobiła z mojej mamy kalekę - mówi córka pobitej staruszki. Aleksandra Zgiet
Zdaniem prokuratury Edyta M. szarpała seniorkę, raniła ostrym przedmiotem w dłoń i nogę, złamała rękę. Za spowodowanie uszkodzeń ciała oskarżonej grozi nawet 5 lat więzienia.

Zdarzenie miało miejsce latem tego roku w mieszkaniu przy ul. Skłodowskiej. Edyta M. od dwóch tygodni zajmowała się panią Joanną, która ze względu na swój stan zdrowia potrzebowała całodobowej opieki. 79-latka przeszła operację guza mózgu, do tego ma jednostronny niedowład ciała.

Nad kobietą czuwała też córka i synowie. Ze względu na wyjazd, musieli szybko zorganizować opiekę mamie. Dali ogłoszenie w internecie, na które odpowiedziała właśnie Edyta M. 29-latka zrobiła dobre wrażenie.

- Nie mogłam się dziwić, ile w niej empatii, ile serdeczności, cierpliwości dla starszej kobiety. Dosłownie anioł - opowiadała nam córka pani Joanny.

Zobacz: Miejski Żłobek w Zambrowie. Opiekunki stosowały przemoc wobec dzieci?

Prawie tydzień obserwowała pracę nowej opiekunki. Postanowiła jej zaufać. Przed wyjazdem zaopatrzyła lodówkę i przekazała pieniądze na bieżące zakupy. 29 lipca mieszkanie pani Joanny dwukrotnie odwiedzał jeden z synów. Wszystko było w porządku. Dwa dni później rodzina seniorki dostała telefon od drugiej opiekunki, która przyszła na swoją zmianę (system był dwutygodniowy). Zastała otwarte drzwi do mieszkania, a w środku poturbowaną panią Joannę.

Ta zwierzyła się bliskim, że w nocy z 29 na 30 lipca Edyta M. zaprosiła do mieszkania dwóch mężczyzn, z którymi piła alkohol. Następnego dnia pobiła ją. Najpierw w łazience. Pociągnęła za rękę, zaczęła szarpać, rzuciła nią o podłogę w przedpokoju.

- Mama uderzyła głową o terakotę i straciła na chwilę przytomność. Potem, szarpiąc ją, podniosła, pociągnęła do pokoju i rzuciła na łóżko. Mama krzyczała, że ją boli. Wtedy opiekunka pobiła ją pięściami po głowie i całym ciele. "Dobrze ci tak" - relacjonowała córka 79-latki.

Czytaj też: Kusiła pracą opiekunki w Londynie, a zmuszała do prostytucji

Opiekunka wyszła, zostawiając podopieczną samą w domu, bez kolacji i leków, które musi przyjmować.

Rodzina powiadomią policję. Jakiś tydzień później Edyta M. została zatrzymana i usłyszała zarzut. W tym tygodniu prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia.

Palili, gwałcili, nie mieli litości. Najokrutniejsze zbrodni...

W toku dochodzenia przesłuchano obie strony i świadków. Śledczy zasięgnęli również opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej. Obrażenia 79-latki okazały się poważne. To złamanie kości lewego ramienia i stłuczenia na całym ciele. Ujawniono też rany kłute na dłoni i nodze.

- Przesłuchana w charakterze podejrzanej nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. W swoich wyjaśnieniach zaprzeczyła, jakoby to ona spowodowała obrażenia ciała pokrzywdzonej - mówi Wojciech Zalesko, Prokurator Rejonowy Białystok-Południe.

Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Rejonowego w Białymstoku. Edyta M. w procesie będzie odpowiadać z wolnej stopy. Prokurator nie wnioskował o areszt.

W zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa była również kradzież pieniędzy. Tego nie udało się potwierdzić.

Tu oglądasz: Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

kara śmierci!!!

G
Gość

Taką bestię zamiast przed sąd to powinno się zawiązać za nogi, podczepić pod TIRa i przeciągnąć 50km po asfalcie.