MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Dwójka seniorów z woj. podlaskiego padła ofiarą oszustów podających się za pracowników socjalnych

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Stosując podstęp oszuści weszli do domów pokrzywdzonych, a następnie - korzystając z nieuwagi gospodarzy - ukradli ich oszczędności
Stosując podstęp oszuści weszli do domów pokrzywdzonych, a następnie - korzystając z nieuwagi gospodarzy - ukradli ich oszczędności pixabay.com/pl
W tym tygodniu w Podlaskiem uaktywnili się oszuści działający metodą na pracownika socjalnego. Niestety dwie osoby dały się nabrać. Wpuściły przestępców do swoich domów, a ci ich okradli. 85-letnia mieszkanka pow. augustowskiego straciła 12 tys. zł, a 88-latek z Sejn - 17 tys. zł i funty.

Podlascy mundurowi po raz kolejny apelują o zachowanie czujności i ograniczone zaufanie w stosunku do obcych, których wpuszczamy pod swój dach.

Historia z Sejn rozpoczęła się bowiem od spotkania pod blokiem. To tam 88-latka zaczepił nieznany mężczyzna. Podawał się za pracownika Urzędu Miasta w Sejnach. Poinformował seniora, że może mu pomóc w uzyskaniu dotacji z Unii Europejskiej w wysokości 400 złotych miesięcznie. Zaproponował, by dokończyć rozmowę w mieszkaniu 88-latka, na co senior przystał.

- Oszust twierdził, że jest w stanie uzyskać dla mężczyzny dotację unijną. Warunkiem tego miało być jednak przekazanie jak największej ilości gotówki. Przestępca poprosił 88-latka, by przyniósł wszystkie oszczędności jakie posiada. Senior otworzył szafkę i wyjął kopertę z pieniędzmi w kwocie ponad 17 tysięcy złotych i 10 funtów brytyjskich - opowiada sierżant Iwona Hołdyńska z sejneńskiej policji.

Czytaj też:

Dalej fałszywy urzędnik oświadczył, że musi dokładnie przeliczyć pieniądze. Poprosił poszkodowanego o dowód osobisty i wypełnienie przekazanej dokumentacji. Następnie pokrzywdzony włożył pieniądze do kopert i odłożył je w miejsce skąd wyjął. Gdy mężczyźni wstali od stołu, sprawca poprosił 88-latka, by ten założył buty, gdyż muszą jak najszybciej pójść do urzędu gminy i dokończyć formalności dotyczące dofinansowania.

Wtedy najprawdopodobniej oszust zabrał kopertę z pieniędzmi. Gdy mężczyźni wyszli z domu, "urzędnik" oznajmił poszkodowanemu, że uda się sam do urzędu, ponieważ nie chce fatygować mężczyzny ze względu na jego wiek oraz problemy z poruszaniem się. Dodał, że wróci do poszkodowanego za pół godziny. Rzekomy pracownik magistratu jednak nie wrócił. Gdy 88-latek zajrzał do szafki zauważył brak koperty. Wtedy o wszystkim powiadomił policjantów.

Zobacz także:

Podobne przypadki odnotowano w poniedziałek (24.04) w pow. augustowskim. W dwóch przypadkach przestępcy nie osiągnęli swojego celu. Niestety w historię oszusta, podszywającego się pod pracownika socjalnego uwierzyła 85-latka.

- Kobieta wpuściła do swojego domu mężczyznę, który wszedł pod pretekstem sprawdzenia warunków bytowych. Prosił, aby kobieta pokazała miejsce, gdzie trzyma swoje oszczędności oraz gdzie przechowuje opał - relacjonuje podkomisarz Kinga Muczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Augustowie.

Gdy 85-latka schodziła do piwnicy, mężczyzna zabrał z jej domu blisko 12 tysięcy złotych i uciekł.

od 7 lat
Wideo

Zakaz krzyży w warszawskim urzędzie. Trzaskowski wydał rozporządzenie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna