Kierowca audi nigdy nie miał prawa jazdy!

(bisu)
21-latek często jeździł pod wpływem alkoholu, mimo, że nigdy nie miał prawa jazdy, ani nie starał się o jego wyrobiebienie. Odpowiadał za ten czyn przed sądem.
21-latek często jeździł pod wpływem alkoholu, mimo, że nigdy nie miał prawa jazdy, ani nie starał się o jego wyrobiebienie. Odpowiadał za ten czyn przed sądem. Fot. A. Zgiet
Podkamionka k. Sokółki. Kierowca audi, który prawdopodobnie spowodował wypadek w pobliżu miejscowości Podkamionka, nigdy nie miał prawa jazdy!

Mężczyzna nigdy nie wyrobił prawa jazdy. Poza tym był wielokrotnie zatrzymywany podczas jazdy pod wpływem alkoholu i odpowiadał za ten czyn przed sądem.

Wczoraj po południu media obiegła informacja, że 21-latek spod Sokółki, który kierował audi i doprowadził do wypadku miał odebrane prawo jazdy. Jak się dowiedzieliśmy, informacja nie była prawdziwa. On nigdy nie zadał sobie trudu, aby zdobyć ten dokument. Mimo to w nocy z poniedziałku na wtorek siadł za kierownicą samochodu razem ze swymi pasażerami - stryjecznym bratem Krzyśkiem, 22-letnim Wojtkiem i 24-letnią Wiolettą. Wszyscy jego pasażerowie zginęli na miejscu wypadku.

Doszło do niego w nocy z poniedziałku na wtorek tuż przed północą na drodze krajowej nr 19 niedaleko miejscowości Podkamionka. Jak wynika z wstępnych relacji kierowcy renault, jechał on od strony Sokółki w kierunku Białegostoku. Nagle zauważył wyjeżdżające zza górki audi. Jechało ono jego pasem ruchu. Chcąc uniknąć zderzenia, zjechał na przeciwległy pas, ale w tej samej chwili kierowca audi również zaczął wracać na swoją stronę jezdni. Samochody zderzyły się z olbrzymią siłą. Audi zostało niemal zmielone.

Przebieg i okoliczności zdarzenia ustalają teraz policjanci. Proszą też wszystkich świadków, którzy mogi widzieć ten wypadek o kontakt.

Zdarzenie przeżyło dwóch kierowców: 21-letni Karol z audi, który w stanie ciężkim został przewieziony do szpitala oraz 22-letni kierowca renault. Ten nie odniósł poważnych obrażeń, ale jest w ciężkim stanie psychicznym.

- Jego życiu od początku nic nie zagrażało - powiedział Marek Chojnowski, dyrektor szpitala w Sokółce. - O wiele gorzej jednak sytuacja wygląda w przypadku jego zdrowia psychicznego. Jest w dużym dołku. z tego co wiem, to nie on spowodował ten wypadek, ale ciąży na nim świadomość, że uczestniczył w zdarzeniu, w wyniku którego zginęły trzy osoby. I bardzo ciężko jest mu z tym żyć. Nie chce też rozmawiać na ten temat z mediami.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 01.11.2008 o 21:30, Gość napisał:

Poczekaj aż się wyjaśni czy nie był pijany.



nawet jeśli był to już wytrzeźwiał
G
Gość

Poczekaj aż się wyjaśni czy nie był pijany.

d
dziwne

dla mnie to dziwne dlaczego,koles jechał lewym pasem,nic nie jest napisane,ze wyprzedzał....
a,koleś z cięzarówki,co on nie mógł na pobocze wjechać........ a,moze to uk.

k
komentator

~antyzielony~ - proponuję pod każdym ich wpisem kliknąć na "Zgłoś do usunięcia". To naprawdę pomaga. Sam z tego korzystam

a
antyzielony
A kiedy i czy wogóle można będzie piarnąć lub poczytać komentarze bez waszych popie....ych tych samych cytatów!!!???Nie wiem,jakie i czy wogóle macie jakieś wykształcenie,ale zacznijcie pisać na temat albo wogóle.Tu chodzi o tragedię,a nie wasze bzdury.Dla was najlepiej będzie chyba latać balonami napędzanymi własnymi bąkami.
B
BAU

U mnie krótko. Dożywocie lub czapa. Nie ma co się z gówniarstwem cackać, "0" miłosierdzia i pobłażania.

G
Gość

Ciekawe jak ten młodzieniec bez prawa jazdy podejdzie do swojego czynu. Skoro już wcześniej był karany za jazdę po pijanemu i nic go to nie nauczyło.

Dodaj ogłoszenie