Muszą zwrócić uczniom kasę

Redakcja
Udostępnij:
Opłaty za kursy na prawo jazdy pobierano bezprawnie.

Ponad 115 tys. zł zapłacili łącznie uczniowie Centrum Kształcenia Zawodowego w Wysokiem Mazowieckiem za kursy na prawo jazdy kat. "B" i "T" - jak się okazuje zupełnie niepotrzebnie, bo w programie mieli naukę jazdy samochodami lub ciągnikami. Teraz pieniądze trzeba będzie zwrócić, a sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa w Łomży.

RIO nie ma wątpliwości
Fakt niezgodnego z przepisami pobierania opłat za kursy w latach 2007 - 10 ujawniła przeprowadzona w placówce doraźna kontrola Regionalnej Izby Obrachunkowej w Białymstoku. W wystąpieniu pokontrolnym z września ub. r. czytamy m.in.: "opłaty za kursy na prawo jazdy kategorii "B" i "T" pobierane były także od uczniów, dla których nabycie umiejętności kierowania pojazdami samochodowymi oraz ciągnikami wchodziło w zakres podstawy programowej kształcenia" oraz "w świetle wskazanych norm prawnych należy stwierdzić, że nie było podstaw do pobierania przez kontrolowaną jednostkę odpłatności od uczniów".

Dyrekcja CKZ chyba zdała sobie sprawę z tego już wcześniej, bo od początku roku szkolnego 2010/11 opłat już nie pobierano. Ale w zaleceniach pokontrolnych RIO nakazała zwrot pobranych do tej pory nienależnie kwot.

Czekają na prokuraturę
- Nie mogę na razie komentować tej sprawy, do czasu zakończenia postępowania przez prokuraturę - mówi Józef Sokolik, dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego i jednocześnie przewodniczący Rady Miasta Wysokie Mazowieckie.

Jak informuje Maria Kudyba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łomży, śledztwo w sprawie jest wciąż prowadzone, przesłuchiwani są jeszcze świadkowie, a wszelkie decyzje co do dalszego postępowania zapadną najprawdopodobniej pod koniec lutego.

- Wtedy też podejmiemy decyzje co do ewentualnych konsekwencji wobec dyrektora - zapowiada Bogdan Zieliński, starosta wysokomazowiecki (organem prowadzącym szkoły jest właśnie starostwo). - Też byłem przesłuchiwany w tej sprawie. Naszego przyzwolenia na te naganne praktyki nie było. Nie wzbudziły też podejrzeń w rachunkach "wpłaty za prawo jazdy", bo dyrektor może przecież pobierać opłaty od tych, którzy kursów nie mają w podstawie programowej - tłumaczy.

Kto ma zwrócić 115 tys. zł?
Starosta podkreśla, że te pieniądze nie zostały zdefraudowane, poszły na rozwój szkoły. W budżecie powiatu zaplanowano już środki na zwrot pobranych opłat za kursy.

- Pierwszą transzę, 60 tys. zł, otrzyma szkoła i będzie wypłacać uczniom i rodzicom - wyjaśnia Zieliński. - Pozostała kwota ma pochodzić z rachunku dochodów własnych szkoły.

Z tym nie zgadza się jednak dyrektor Sokolik, który uważa, że starostwo powinno zwrócić całą kwotę i nie należy ruszać budżetu szkoły. Jednocześnie dodaje, że cała sprawa ma jeszcze drugie dno.

Bo broni szkoły...
- Ożywienie tego tematu to pokłosie tego, że bronię mojej szkoły przed likwidacją - podejrzewa Józef Sokolik. - To jest gra, żeby mnie zniszczyć, zaszczuć i poniżyć. Ale ja będę bronił szkoły i nauczycieli do końca.

Chodzi o plany starostwa dotyczące połączenia placówki z Zespołem Szkół Zawodowych im. S. Staszica. Rzeczywiście, zlikwidowane miałoby być m.in. wchodzące w skład CKZ Technikum im. Armii Krajowej.

- Nikt tej szkoły w sensie fizycznym nie będzie likwidował - deklaruje Bogdan Zieliński. - Postawa dyrektora jest dla mnie niezrozumiała. Formalnie technikum będzie zlikwidowane, oba zespoły szkół przestaną istnieć, ale już następnego dnia będzie to nowy zespół szkół, a w CKZ chcemy nawet zwiększyć ilość kierunków.

Starosta zapewnia, że wszyscy nauczyciele będą pracować (nabory przeprowadzą oddzielnie obie szkoły), jedyne cięcia mogą dotknąć administrację. Tym bardziej dziwi go "spiskowa" teoria dyrektora Sokolika.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

O
ObaMa
Kazio popieram. Rzeczywiscie malo dostaje bo sluzbowym wozem jezdzi wszedzie...
K
KAZIO
panie starosto. Nie likwiduje pan szkół bo pana żona nie będzie mogła w kilku pracować. Swoją drogą współczuję panu,że pan się tak trzyma tego urzędu mało płatnego skoro żona musi pracować na kilku etatach.
k
kazimierz
Zgadzam się już czas najwyższy zmienić te zapyziałe władze. Sokolk tak się nadaje na dyrektora szkoły jak i do baletu.
Dawno go nie powinno być na tym stanowisku. A jaki mądry inaczej podpisał mu projekt na nowe sale jak on tych co ma nie jest w stanie zapełnić. Dlaczego inni lecą ze stanowisk za takie wykroczenia a on sobie kpi w żywe oczy. Dla mazowieckiej oświaty takie wieśniaki nie są potrzebne.

a to jakieś sale tam będą? Może tańca... Podobno miały być to nowoczesne warsztaty i budynek szkolenia praktycznego bo te maja trzy razy tyle lat co tradycjonalna szkoła ZSZ i już się sypią.
k
kazimierz
Zgadzam się już czas najwyższy zmienić te zapyziałe władze. Sokolk tak się nadaje na dyrektora szkoły jak i do baletu.
Dawno go nie powinno być na tym stanowisku. A jaki mądry inaczej podpisał mu projekt na nowe sale jak on tych co ma nie jest w stanie zapełnić. Dlaczego inni lecą ze stanowisk za takie wykroczenia a on sobie kpi w żywe oczy. Dla mazowieckiej oświaty takie wieśniaki nie są potrzebne.
Ś
Święty
Boże, co za zawistna, żądna krwi, wiocha !Przecież ten dyrektor nie ukradł pieniędzy , musiał realizować program, gdzie jest Starosta, jego specjaliści od budżetu oraz skarbnik Starostwa! Czy w tej dzierewni nikt nie widział prawdziwego przekrętu ?!

Masz jakiś kompleks pochodzenia czy zamieszkania,może tylko mówisz o sobie i podobnych bo większości pojęcie wiocha nie rusza.Odkrywcze stwierdzenie, że dyrektor nie ukradł pieniędzy.Musi to znaczyć,że brał zgodnie z prawem a instytucje badające są w błędzie i zaraz Sokolik przedstawi im to swoje prawo.Zaiste fajne podejście, nie kradł tylko brał bo musiał realizować zadania.Też tak chcę.Niech sąsiedzi już zaczną się składać,ja tylko określę na jakie zadania i ile.Mam tylko problem,nie jestem tak ważnym dyrektorem i nie nazywam się Sokolik,nie chcę się też tak nazywać i mam mimo wszystko obiekcje czy tak można.Nie ośmieszajcie już bardziej tego dyrektora,radnego itp.bo wstyd i reklama na całą Polskę.Teraz to dopiero będzie kandydatów do CKZ,już trzeba opracować profil ucznia i zasady rekrutacji z odpowiednimi sprawdzianami,w tym także zasobności finansowej rodziców i skłonności do finansowania zadań wymyślonych przez Sokolika.Można nawiązać kontakty z USA, datki będą w duckach.
K
Kazio
Zgadzam się już czas najwyższy zmienić te zapyziałe władze. Sokolk tak się nadaje na dyrektora szkoły jak i do baletu.
Dawno go nie powinno być na tym stanowisku. A jaki mądry inaczej podpisał mu projekt na nowe sale jak on tych co ma nie jest w stanie zapełnić. Dlaczego inni lecą ze stanowisk za takie wykroczenia a on sobie kpi w żywe oczy. Dla mazowieckiej oświaty takie wieśniaki nie są potrzebne.
v
von Barszczewo
Boże, co za zawistna, żądna krwi, wiocha !Przecież ten dyrektor nie ukradł pieniędzy , musiał realizować program, gdzie jest Starosta, jego specjaliści od budżetu oraz skarbnik Starostwa! Czy w tej dzierewni nikt nie widział prawdziwego przekrętu ?!
s
szerifo
Miasto wporzo ale władze to troche zapyziałe i co tu dużo mówić giganci intelektu to to nie są.Weźmy tylko dyrektorów szkół Flan z LO rolnik kwalifikowany a nie dydaktyk,drugi Sokolik taki sam rolnik kwalifikowany i bezwzględny w zdobywaniu wszelkiej władzy i jej utrzymaniu a mają możnego protektora w rolniku kwalifikowanym Siekierce,który wie że mu nie podskoczą i zrobią dla niego wszystko to i walczy o ich utrzymanie bo tym samym utrzymuje sam siebie.Takie to i miasto zarządzane na zasadzie uprawy trójpolówki.

dokładnie, słoma z butów wychodzi teraz...
s
solidarny
kolego pomimo to, że kasy nie dostał nie powinien zbierać od uczniów,a że starosta nazwał młodzież patologią to bez echa zostawiacie!!!!!!!!!!!!!!!
s
solidarny
Sprawa jest nagłosniona ku uciesze niektórych... A ja uważam, że wina jest po stronie starostwa. Szkoła powinna dostać tyle pieniędzy,aby nie musiała zarabiać na siebie i kombinować skąd wziąć dodatkowe fundusze. "Naszego przyzwolenia na te naganne praktyki nie było." - mówi Pan Starosta. Panie Zieliński nie ładnie kłać. Doskonale wiedzieliście, skoro szkole w Krzyżewie dawał Pan pieniądze na prawo jazdy, A Panu Sokolikowi powiedizał Pan, że tych pieniedzy nie da!
D
Donek
Kilka lat temu dyrektorka szkoły która nie chciała popełnić przestępstwa z polecenia burmistrza Siekierki , chodziło o z fałszowanie dokumentów przetargowych ,została jej szkoła wcześniej zlikwidowana a ona zwolnina z dyrektora no oczywiście z powodu likwidacji szkoły . Sokolik był wówczs Przewodniczącym Rady Miasta. Prokuratura umożyła wowczs tę sprawę ze względu na małą szkodliwość społeczną czynu ciekawe czy teraz nie będzie tak samo czy Siekierko obroni Sokolika czy koledzy pomogą z P........, myślę żeby do mazowiecka przyjechał jakiś dziennikarz śledczy z gazety , albo z telewizji to dopiero by było ciekawie , bo tu co kontrola RIO to afera, Teraz na mieście mówi się o wycięciu lasu i wybraniu żwiru na wysypisku a mapy w powiecie mówią żę las rośnie w tym miejscu myślę że dziennikarz waszej gazety powinien sprawdzić te plotki bo to by dotyczyło następnego kolegi dyektora burmistrza , czyli gdzie las , gdzie żwir , gdzie za to pieniądze no i gdzie ochrona środowiska..
p
pudel
a czy ten dyrektor nie powinien zapłacić z własnej kieszeni? przecież jest ustawa o odpowiedzialności urzędniczej? przynajmniej za odsetki powinien bulić z własnej kieszeni. Co on jeszcze robi na tej funkcji? powinien zostać zdymisjonowany

No gdzież tam z własnej kieszeni płacić.On czeka na uznanie i pochwały za zaradność,pomysłowość i suma sumarum skuteczność i to przez dość długi okres czasu.Ma chłop dobrych pomagierów w tej szkole, nie dziw że tak walczą o samodzielność.300 uczniów a jakie koszty utrzymania tej zacnej placówki,jakie warunki do pracy dla kadry.Nie ważne, że dzieciaków w szkole nie będzie toż to i tak tylko takim tuzom pedagogicznym przeszkadzają, no może niech tylko co jakiś czas zrobią zrzutkę na środek specjalny do bieżących wydatków według uznania dyrektora.A swoją drogą ciekawe czy starosta dał nagrodę Sokolikowi w święto edukacji?
a
autochton
Aż chce się powiedzieć "śnieg zacina, wiatr zacina taka gmina ".Dzisiejszy obrazek z Obiektywu TV i uśmiechnięta gęba Sokolika,jemu wszystko wolno,on patriota największy w Meksyku i Krześcijanin najpiersiejszy.Przypomnijcie sobie co ten dyrechtor CKZ- radny -przewodniczący rady Sokolik i ten burmistrz Siekierko zrobili z Panią Dyrektor Sutkowską za to ,że nie dopilnowała księgowej a co robią teraz? Ciekawe co na to radni miejscy?Większość z klubu kolesiowego Siekierki i Sokolika.Nazwać można tylko jednym, podwójną moralnością ale takich pojęć używa się do ludzi posiadających jakąś moralność a tu nic dodać nic ująć, widać wszystko.Ciekawe tylko kiedy Sokolik wespół ze swoim obrońcą Siekierką nałoży jakieś kontrybucje na wszystkich mieszkańców miasta bo uzna się jako przewodniczący rady mocno niedofinansowany.Postać mocno załosna.
ś
święty
Wysokie Mazowieckie to jest dziwne miasto. Nie zwazając na zmiany demograficzne dla Sw. Jozefa tworzy sie szkołe. Jest prowadzona tak jak widać . Prokóratura ma co robić. Ale jak to zwykle bywa sprawie się łeb ukręci .
Ludzie co jest grane!!!!!!!!!

Miasto wporzo ale władze to troche zapyziałe i co tu dużo mówić giganci intelektu to to nie są.Weźmy tylko dyrektorów szkół Flan z LO rolnik kwalifikowany a nie dydaktyk,drugi Sokolik taki sam rolnik kwalifikowany i bezwzględny w zdobywaniu wszelkiej władzy i jej utrzymaniu a mają możnego protektora w rolniku kwalifikowanym Siekierce,który wie że mu nie podskoczą i zrobią dla niego wszystko to i walczy o ich utrzymanie bo tym samym utrzymuje sam siebie.Takie to i miasto zarządzane na zasadzie uprawy trójpolówki.
Ś
Święty
No nie.Jak za mało pieniędzy dostał od starosty to wprowadził myto od uczniów i to od biednych i nie świadomych uczniów i rodziców a wszystko dla własnego dobra aby pokazać jaki to on zaradny.Wszystko bieże sie z buty i poczucia bezkarności takich jak Sokolik i Siekierko,który teraz broni swojego kumpla jak niepodległości własnego urzędu.Ciekawe tylko czy nie przejedzie się Siekiera na Sokoliku jak kiedyś Burmistrz Kaczyński.A swoją drogą tak tępił i obgadywał Siekierko Sokolika a teraz chyba za sprawą żonek i wspólnych interesików według wyznawanych wspólnie zasad "tylko ja,tylko mnie,tylko władza" panowie zawiązali wspólny front walki o swoje.Ciekawe czy rzeczywiście po spuszczeniu Sokolika Siekiera da mu stołek sekretarza urzędu?
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie