Nasza posłanka ma zerową aktywność w Sejmie. Jest już 3 kadencję

Katarzyna Chojnowska [email protected]
Udostępnij:
Zobacz, jak pracują wybrańcy z naszego regionu.

Andrzej Orzechowski był twarzą i głosem Platformy Obywatelskiej w sprawie ustaw zdrowotnych. Zbigniew Włodkowski z PSL zainteresował się sytuacją sądów rejonowych na Warmii i Mazurach.

Tomasz Makowski z Ruchu Palikota recenzował z mównicy sejmowej ostatnie cztery lata rządów Platformy Obywatelskiej oraz ustawę budżetową.

Regularnie chodzą na głosowania
Minęły trzy miesiące pracy warmińsko-mazurskich parlamentarzystów. Jedni ochoczo zabrali się do pracy, inni jeszcze odpoczywają po wyborach. Postanowiliśmy sprawdzić, jak w sejmowych ławach radzą sobie nasi debiutanci i "stare wygi".

Wśród najpilniejszych posłów z okręgu olsztyńskiego znaleźli się Andrzej Orzechowski oraz Janusz Cichoń (PO). Obaj panowie wzięli udział we wszystkich głosowaniach, a te są jednym z głównych mierników ich pracy. Pozostali parlamentarzyści z Warmii i Mazur też nie mają się czego wstydzić.

Niemal wszyscy, oprócz Tadeusza Iwińskiego z SLD, mają na koncie ponad 90 proc "zaliczonych" głosowań.

- My jesteśmy na posiedzeniach Sejmu do końca, często do 1 lub 2 w nocy. Głosowanie to nasz obowiązek - mówi Tomasz Makowski. - Czuję często niesmak obserwując posłów, którzy wchodzą do Sejmu na 20 minut, pokażą się przed kamerą, a na komisjach i głosowaniach ich nie ma.

Posłowie mają także szansę zaistnieć podczas wystąpień sejmowych. Najwięcej, bo aż 24 ma na swoim koncie Jerzy Szmit (PiS), a 18 wystąpieniami może pochwalić się Tadeusz Iwiński (SLD).

Natomiast Lidia Staroń (PO), która w parlamencie jest już po raz trzeci, z mównicy sejmowej nie odezwała się ani razu.

Pytają o sądy, drogi
Kolejnym wyznacznikiem aktywności poselskiej są także interpelacje i zapytania. Co prawda do sejmowej rekordzistki Elżbiety Sobeckiej (114 interpelacji) nasi przedstawiciele w parlamencie mają daleko, ale większość utrzymuje się w sejmowej średniej. Tylko posłanki Platformy Obywatelskiej Beata Bublewicz i Lidia Staroń wykazały się tu zerową aktywnością.

- Posłowie koalicji rządzącej składają zazwyczaj mniej interpelacji i zapytań, ponieważ wiedzą trochę więcej i uczestniczą we współrządzeniu - mówi Andrzej Orzechowski. - Ja merytorycznie zajmuję się głównie zdrowiem, byłem sprawozdawcą w sprawie ustawy refundacyjnej, którą w zeszłej kadencji prowadziłem.

O co pytają nasi posłowie? Często podnoszą sprawy związane ze swoim regionem. Głównymi tematami były zmiany w strukturze sądów na Warmii i Mazurach, włączenie całego województwa do małego ruchu granicznego oraz zmniejszające się pieniądze na remonty głównych dróg.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

D
Deputowany
Madra babka--wie ze milczenie jest zlotem i juz siedzi ktorys raz,dobrze ze sa wybory-to chociaz fotel sie przewietrzy
????
Faktycznie bardzo pracowici? i zarazem bardzo rozumni? Z takimi P-osłami Polska będzie lepsza od ryżego Irlandi, przegoni Chiny !!!
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie