Pomysł władz gminy na oszczędności: Dzieci będą uczyć się w bibilotece

Paweł Tomkiewicz [email protected]
– Nie likwidujcie gminnej biblioteki. Przeniesienie tam części uczniów to zły pomysł – uważa Arleta Sulima, mama trójki dzieci.
– Nie likwidujcie gminnej biblioteki. Przeniesienie tam części uczniów to zły pomysł – uważa Arleta Sulima, mama trójki dzieci.
Udostępnij:
Mieszkańcy sprzeciwiają się planom samorządowców.

Nie chcemy żadnych zmian - mówią rodzice uczniów ze szkoły w Woszczelach. Samorządowcy planują bowiem przeniesienie i połączenie gminnej biblioteki, która cieszy się sympatią mieszkańców i tętni życiem, ze szkolną. Natomiast do budynku, który dzięki temu się zwolni, trafią najmłodsi uczniowie. Problem w tym, że jest oddalony o blisko pół kilometra od placówki i potrzeba ogromnych pieniędzy, aby przystosować go do potrzeb dzieci.

To strata pieniędzy
W Zespole Szkół Samorządowych w Woszczelach obecnie uczy się 222 uczniów. Obok jest m.in. nowy plac zabaw i boisko. Jak przyznają władze szkoły, dla lepszego funkcjonowania placówki i większego komfortu uczniów, przydałyby się dodatkowe pomieszczenia.

Około pół kilometra dalej, na parterze niewielkiej poniemieckiej kamienicy od lat mieści się gminna biblioteka. Jeszcze do niedawna na piętrze znajdowało się prywatne mieszkanie, ale obecnie cały budynek jest już własności gminy Ełk.

- Z tej biblioteki korzysta wiele osób. W czasie ferii dzieci miały zorganizowane tu bardzo fajne zajęcia. Szkoda byłoby stracić takie miejsce - uważa Arleta Sulima.
Władze gminy Ełk chcą połączyć obie placówki.

- Chodzi o oszczędności. Dzięki temu zyskamy jeden etat - wyjaśnia Antoni Polkowski, wójt gminy Ełk.
Ale to nie koniec zmian. Do budynku po gminnej bibliotece mieliby przenieść się najmłodsi uczniowie z Zespołu Szkół Samorządowych. Czy będą to maluchy z zerówki i trzech pierwszych klas, czy tylko z klasy drugiej i trzeciej, jeszcze nie wiadomo. Ale i tak pomysł reformy szkolnictwa w Woszczelach nie podoba się mieszkańcom.

- Przecież pomieszczenia w tym budynku są malutkie, nie jest on też przystosowany do potrzeb najmłodszych i jest tam za zimno, żeby codziennie mogły odbywać się lekcje - dodaje Arleta Sulima.
W dodatku przy bibliotece nie ma ani placu zabaw, ani boiska. Obiekt wymagałby też gruntownego remontu. Zdaniem mieszkańców wsi, byłaby to tylko strata pieniędzy, a można wykorzystać je zupełnie inaczej.
W tym roku w gminnym budżecie na ten cel przeznaczono 120 tys. zł.

Zbierają podpisy
Mieszkańcy Woszczel i okolicznych wsi nie chcą być obojętni na to, co dzieje się w ich miejscowości.
Po tym, jak otrzymali informacje na temat planów przeniesienia biblioteki do szkoły i zwolnienia bibliotekarki, rozpoczęli zbieranie podpisów. Za pozostawieniem placówki podpisało się 200 osób.

29 stycznia w Woszczelach odbyło się zebranie mieszkańców wsi na temat przyszłości gminnej biblioteki. Po długiej debacie rodzice doszli do wniosku, że lepszym rozwiązaniem byłoby przeniesienie szkolnej biblioteki do gminnej. Natomiast w pozostałych pomieszczeniach mogłaby powstać świetlica. Pod taką propozycją podpisało się 46 osób.
O przyszłości biblioteki i najmłodszych uczniów 15 lutego radni gminy Ełk będą dyskutować w komisjach, decyzję podejmą podczas sesji 24 lutego

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

W
WiechoR
Po co likwidować jeden etat,panie Wójcie podpowiadam uprzejmie, niech pan zlikwiduje wszystkie etaty bibliotekarskie w gminie i przeniesie je do szkół, jakie będą oszczędności.
U
Uprzejmie donoszę
Panie wójcie niech Pan zrezygnuje z połowy pensji (i tak duża zostanie), a zaosczędzi Pan na kilka etatów.

Oszczędności szukałbym gdzie indziej. Wójt ze swoich pieniędzy napewno nie zrezygnuje. Za dużo zachodu osągnięcie tej pensji go kosztowało.Wara wam od jego krwawicy.Na ostatniej
sesji rada gminy podjęła dwie uchwały o dofinansowaniu dwóch projektów ( w 100%) w łącznej
kwocie 84820 zł( starczyłoby na 3 etaty bibliotekarek w Woszczelach)."Wsparcia" udzielono dla projektów Odkryjemy przeszlość dla przyszłości oraz Żyj aktywnie w Krainie Druglina.Projekty pewnie warte realizacji, ale dlaczego kosztem mieszkańców Woszczel. Oba projekty "podpięto" pod pomoc społeczną Ten kto wpadł na ten pomysł,to chyba z koniem na rozumy się pozamieniał. Co to jest pomoc społeczna mówi wyrażnie ustawa o pomocy społecznej. Może ma tutaj znaczenie fakt, że w zarządzie stowarzyszenia zasiada Dariusz Kordyś-przewodniczący rady gminy. Tak więc w przypadku Woszczel trzeba zaciskać pasa ale na inne cele pieniądze są. Zastanawiające.
l
logo
Panie wójcie niech Pan zrezygnuje z połowy pensji (i tak duża zostanie), a zaosczędzi Pan na kilka etatów.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie