Pozostałości po zerwanych dachach straszą

Aleksandra Gierwat
– Eternit przeszkadza, zajmuje dużo miejsca. Ale nie bardzo wiadomo, co mamy z nim zrobić – mówi Halina Kruszewska z gm. Wysokie Mazowieckie. – Nie ma gdzie go uprzątnąć.
– Eternit przeszkadza, zajmuje dużo miejsca. Ale nie bardzo wiadomo, co mamy z nim zrobić – mówi Halina Kruszewska z gm. Wysokie Mazowieckie. – Nie ma gdzie go uprzątnąć. Gabor Lorinczy
Powiat wysokomazowiecki. Po wichurach i trąbie powietrznej na podwórkach poszkodowanych rolników zalegają stosy eternitu. Wielu mieszkańców nie ma pojęcia, co z tym fantem zrobić.

Opinia

Opinia

Bogdan Zieliński, starosta wysokomazowiecki:
- Cały czas zbieramy informacje, ile eternitu zalega na podwórkach mieszkańców. Będziemy występować do WFOŚiGW o uproszczenie procedur. Na razie każdy rolnik powinien zgłosić się do wójta, gdyż to gminy będą się ubiegać o dotację.

Teoretycznie każda gmina powinna mieć program usuwania azbestu, ale takich ilości, których nagle trzeba się pozbyć i zutylizować, nie spodziewał się chyba żaden z wójtów. Poza tym gminy nie mają na ten cel pieniędzy. Nie ma ich także w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Stosy w ogródkach
- Leży tak to wszystko, nie bardzo wiadomo, co mamy z tym zrobić - Halina Kruszewska z miejscowości Tybory-Wólka (gm. Wysokie Mazowieckie), pokazując stertę zalegającego na podwórku eternitu. - Leży tak od połowy sierpnia, kiedy wichura zerwała go z sąsiednich dachów.

Podobnie wyglądają podwórka sąsiadów. Z tym samym problemem borykają się także mieszkańcy pozostałych poszkodowanych gmin: Czyżewa, Kuleszy Kościelnych, Zambrowa i Kołaków Kościelnych.

Resztki rakotwórczej dachówki zaśmiecają podwórka, zajmując wcale niemałą ich powierzchnię. Mieszkańcy nie wiedzą, co mają z tym zrobić. Jeden z napotkanych rolników, nie widząc innego rozwiązania, myśli o zakopaniu eternitu w... ogrodzie.

Pieniądze dopiero w 2009 r.
W ramach funduszu gminy mogą otrzymać dofinansowanie w wysokości 60 proc. kosztów utylizacji azbestu. To sporo, ale wciąż mało, patrząc na kwoty, o których może być mowa.

- Mieliśmy ofertę od jednej z firm: zabiorą i zutylizują azbest po 500 zł od tony - mówił na początku września Józef Grochowski, wójt gm. Kulesze Kościelne. - Ale ktoś wyliczył, że utylizacja może nas kosztować nawet 800 tys. zł!

Niestety, może więc być tak, że eternit poleży na podwórkach rolników przynajmniej do wiosny.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie