Wielka wycinka drzew pod nową inwestycję

Urszula Ludwiczak
W czwartek robotnicy zaczęli prace przy budowie obwodnicy. Na początek pod piły poszły krzaki, które broniły dotąd dostępu do drzew. W piątek na teren rezerwatu wjedzie już ciężki sprzęt i zacznie się wycinka drzew.
W czwartek robotnicy zaczęli prace przy budowie obwodnicy. Na początek pod piły poszły krzaki, które broniły dotąd dostępu do drzew. W piątek na teren rezerwatu wjedzie już ciężki sprzęt i zacznie się wycinka drzew. A. Zgiet
Udostępnij:
Białystok. Prawie tysiąc drzew wytną robotnicy z terenu Parku Zwierzynieckiego po to, aby mogła tędy pójść droga. Inwestycja, choć potrzebna, budzi wiele emocji.

Lista drzew do usunięcia jest długa. Są na niej graby, klony, jesiony, brzozy, dęby, topole, wierzby, sosny, akacje, wiązy. W sumie blisko tysiąc drzew, także takich, które w Lesie Zwierzynieckim rosną ponad 100 lat.

Do usunięcia jest aż 28 drzew o obwodzie pnia powyżej 180 cm! Miasto tłumaczy, że inwestycja - budowa obwodnicy miejskiej - jest niezbędna. Ale w zamian za tę masową wycinkę chce posadzić tylko 150 drzew (dęby, jabłonie i jarząby) i 3722 sztuki krzewów liściastych oraz 820 krzewów liściastych pnączy.

W czwartek rano w parku pojawili się pierwsi robotnicy. Jeszcze bez ciężkiego sprzętu, tylko z piłą, za pomocą której ścięto pierwsze krzewy rosnące dotąd blisko jezdni.

Od piątku w tym miejscu pojawi się cięższy sprzęt i zacznie się wycinka drzew - na szerokość ok. 15 metrów od ulicy. Drzewa rosnące najbliżej ulicy będą ścinane jako ostatnie, tak, aby maksymalnie ograniczyć zagrożenie dla ruchu drogowego.

Sama wycinka drzew pod budowę trasy ma trwać do lutego 2009 roku. Prace budowlane potrwają ok. roku. W efekcie mamy otrzymać kilometr drogi od ul. 11 Listopada do ul. Mickiewicza, która rozładuje ruch w centrum i ułatwi przemieszczanie się z północy na południe miasta i odwrotnie. Nad ul. Zwierzyniecką pojawi się specjalna kładka dla pieszych.

- Oczywiście, rozumiemy, że drogi są potrzebne, ale wiąże się to z wycinką wielu drzew, rosnących też w rezerwacie na terenie Lasu Zwierzynieckiego - mówi Wojciech Koronkiewicz, białostocki ekolog.

- A miasto poza kierowcami ma innych mieszkańców. W to miejsce powinno się zasadzić tyle samo nowych drzew, a z tego, co wiem, będzie ich znacznie mniej. Będziemy domagać się od miasta wyrównania tej liczby. Będziemy też monitorować, co będzie się działo z placem zabaw dla dzieci tuż przy ul. Zwierzynieckiej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
FEDRACJA ZIELONYCH - ORGANIZACJA, KTRA MA NA CELU NISZCZENIE BIAŁEGOSTOKU I JEGO KOMPROMITACJĘ!
RAFAŁ KOSNO GARDZI TYM MIASTEM I JEGO MIESZKAŃCAMI.

KOSNO, OSZUŚCIE KŁAMCO I FABRYKANCIE POMÓWIEŃ I BREDNI.
W du*** MAM TWOJE KŁAMLIWE STRONY NA KTOPRYCH PRZEPISUJESZ BREDNIE ZNALEZIONE W INTERNECIE. Powiedz coś od siebie. Jak nie będziesz miał ściągi to nawet nie jesteś w stanie normalnie się wysłowić i przytoczyć żadnego argumentu. Podczas każdej rozmowy ciagle mówisz to samo -jakieś korporacyjne gnioty, ktore Ci ktoś napisał.

Federacja Zielonych to marionetki.
G
Gość
spójrzmy na sprawę globalnie - co by się stało, gdyby nie wycinać drzew i nie budować trasy ?
w promieniu kilku lat totalne zakorkowanie miasta, spalane niepotrzebnie wielkie ilości ropy i benzyny, które wędrując górą i dołem niszczą atmosferę, glebę i w konsekwencji krzewy i drzewa
G
Gość
każda większa inwestycja...i kto pojawia się z "protestami" znikającymi pod wpływem kasy? ciekawe, czy odpowie?
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie