Wypadek na stadionie OSiR w Suwałkach. Wiata spadła na robotnika. Nadział się głową na pręt

(tom)
Silny wiatr przesunął widoczną z prawej strony ławkę rezerwowych. Uderzyła ona w robotnika pracującego w wykopie (z lewej).
Silny wiatr przesunął widoczną z prawej strony ławkę rezerwowych. Uderzyła ona w robotnika pracującego w wykopie (z lewej). Daniel Zalewski
Wtedy zerwał się bardzo silny wiatr i przesunął konstrukcję o kilka metrów. Wpadła ona na robotnika, który głową nadział się na pręt.

W ciężkim stanie trafił w sobotę do szpitala 55-letni robotnik, który - w wyniku uderzenia przez ławkę rezerwowych - głową nadział się na metalowy pręt zbrojeniowy. Waldemar Borysewicz, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji, mówi o nieszczęśliwym wypadku. Nie wiadomo jednak, dlaczego roboty trwały w czasie, gdy kilkanaście metrów obok odbywały się rozgrywki piłkarskie.

Przez cały miniony tydzień na stadionie Wigier o tytuł najlepszych w kraju rywalizowały drużyny 14-latków. Jednocześnie przy głównej płycie trwała modernizacja ławek rezerwowych. Będą wkopane w ziemię, by nie zasłaniały widoku kibicom w dolnych rzędach trybun. Przetarg na te prace ogłoszono w kwietniu. Termin ich zakończenia ustalono na 30 czerwca, czyli w trakcie trwania turnieju. Do przetargu nikt się nie zgłosił. Wykonawcę wyłoniono więc prawdopodobnie z tzw. wolnej ręki. Kiedy miał zakończyć roboty, na razie nie wiadomo.

Zobacz też Lekarz wyrzucił pacjenta, bo ten dochodzi prawdy

Dyrektor Borysewicz, któremu podlega stadion, informuje, że przetarg organizował Ratusz, więc szczegółów nie zna. Ale dodaje, że sędziowie nie zgłaszali uwag do tego, iż prace trwają podczas meczów. Choć miejsce, gdzie pracowali robotnicy, dzieliło od boiska tylko kilka metrów i lekkie bandy.

Na czas turnieju ustawiono dla zawodników rezerwowych ławki przenośne. To solidne konstrukcje z atestami. Ławki opustoszały podczas przerwy w sobotnim meczu. Wtedy zerwał się bardzo silny wiatr i przesunął konstrukcję o kilka metrów. Wpadła ona na robotnika, który głową nadział się na pręt. Mężczyznę przetransportowano z Suwałk do jednego z białostockich szpitali.

Sprawę będą wyjaśniały policja i prokuratura.

Oto kolejne zdjęcia z archiwum Gazety Współczesnej. Czy kiedyś na drogach było bezpieczniej? Wcale nie. Zobacz zdjęcia z wypadków z całego regionu.

Kiedyś na drogach było bezpieczniej? Wypadki na archiwalnych...

Suwałki. Parkowanie Litwina przed Biedronką

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie