Za mundurem panie sznurem

Izabela Krzewska ikrzewska@wspolczesna.pl
Wśród podlaskich pograniczników, co ósmy to kobieta. – Nie zawsze traktowano mnie poważnie – mówi Anna Wójcik, rzecznik POSG.
Wśród podlaskich pograniczników, co ósmy to kobieta. – Nie zawsze traktowano mnie poważnie – mówi Anna Wójcik, rzecznik POSG.
Dziś już coraz mniej szokuje widok kobiety - taksówkarza, policjantki, czy mężczyzny - pielęgniarza. Choć w świadomości wciąż rysuje się podział na zawody typowo kobiece i męskie, powoli padają ostatnie bastiony.

Za granicą i kierownicą

- Jeszcze 10 lat temu kobieta w mundurze na granicy stanowiła ewenement - opowiada Anna Wójcik, rzecznik Podlaskiego Oddziały Straży Granicznej. - W naszej pracy nie liczy się płeć, ale fachowość. To jednak kobiety, jak usłyszałam kiedyś od instruktora strzelania, potrafią słuchać uwag i dlatego szybciej się uczą.

Biorąc pod uwagę inne służby mundurowe, w woj. podlaskim pracuje ok. 2,9 tysięcy funkcjonariuszy policji z czego blisko pół tysiąca to kobiety. Liczba ta systematycznie rośnie.

Zgodnie z najnowszym raportem firmy Sedlak&Sedlak najmniej sfeminizowane branże to budownictwo (6,2 proc.), górnictwo i wydobywanie (8,3 proc.), transport i gospodarka magazynowa (20,5 proc.).
I tu zdarzają się jednak chlubne wyjątki. Barbara Walko od ponad pół roku pracuje jako kierowca w spółce PKS Białystok i wozi pasażerów w dalekobieżne trasy do Szczecina, Gdańska, Rzeszowa. - Owszem ludzie są zaskoczeni, kiedy widzą za kierownicą kobietę, ale pozytywnie - wyznaje 34-latka. Kilka białostockich korporacji w swoich szeregach również zatrudnia kobiety.

Taka praca to nie wstyd

Najsilniej sfeminizowaną jest branża opieki zdrowotnej i pomocy społecznej. Udział zatrudnionych tam kobiet wynosi 82 proc. Wciąż to kobiety wiodą też prym w sektorze edukacji (77,5 proc.), gastronomii (69 proc.), usługach (62,6 proc.) i sprzedaży.

Ze względu na różnice fizyczne, kobiety nie mogą wykonywać pewnych zawodów.
- Kodeks pracy zakazuje zatrudniania kobiet przy pracach szczególnie uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia - przypomina Krzysztof Rezanow, rzecznik prasowy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Białymstoku.

Wykonywanie przez mężczyzn zawodów uważanych za "typowo" kobiece niesie za sobą często złośliwe komentarze. Jarosław Opolski, od ponad 3 lat przedszkolanek w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Nowym Aleksandrowie, nie przejmuje się tym.

- Zawsze chciałem być nauczycielem, choć myślałem, że w klasach 1-3. Nadarzyła się szansa zatrudnienia w przedszkolu i nie żałuję. Uwielbiam swoją pracę, a dzieci mnie lubią - mówi.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
GoSC

To ze dopuscili pielegniarzy do lozek chorych to kpina .Rozumiem ,moga pracowac jako senitariusze ,bo to wymaga wiekszego wysilku fizycznego ale nie pielegniarze ,
Zarowno chorym jak i im samym jest to praca krepujaca.,

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3