Hajnówka. Były premier usłyszy zarzut spowodowania wypadku i ucieczki z miejsca zdarzenia. O ile zgodzi się Parlament Europejski

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Włodzimierz Cimoszewicz 5 maja 2019 r., a więc dzień po wypadku, w Warszawie wziął udział debacie z udziałem wiceszefa Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem i Aleksandrem Kwaśniewskim, byłym prezydentem RP. Marek Szawdyn/ Polska Press
Włodzimierz Cimoszewicz, który w maju zeszłego roku potrącił na przejściu starszą kobietę, jest europosłem i chroni go immunitet.

Jego uchylenia chce Prokuratura Okręgowa w Białymstoku. Wystąpiła do Parlamentu Europejskiego z wnioskiem o wyrażenie zgody na pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej.

Chodzi o wypadek w Hajnówce, do którego doszło 4 maja 2019 r., a więc w momencie, gdy Cimoszewicz formalnie był kandydatem Koalicji Europejskiej do PE. Prowadzony przez niego Volkswagen Passat potrącił na prawidłowo oznakowanym przejściu dla pieszych 70-letnią kobietę. Według ustaleń śledczych, podlaski polityk - wbrew przepisom - nie powiadomił o zdarzeniu pogotowia ratunkowego ani policji. Odtransportował pokrzywdzoną do jej domu, po czym udał się do swojego miejsca zamieszkania. Okazało się jednak, że kobieta doznała poważnych obrażeń i wymaga pomocy medycznej. Została zabrana przez osoby trzecie do szpitala. Tam okazało się, że prócz otarć twarzy i prawej ręki, ranna ma złamaną kość podudzia. To lekarz polecił powiadomienie policji.

Czytaj też: Włodzimierz Cimoszewicz opuścił leśniczówkę i wybuchła afera na całą Polskę. Pojawiły się oskarżenia o zdewastowanym budynku [ZDJĘCIA]

Prokuratura wszczęła śledztwo, w którym powołano ekspertów z zakresu medycyny sądowej oraz specjalisty od wypadków komunikacyjnych.

- Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym treść opinii biegłych uzyskanej przez prokuratora z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Profesora doktora Jana Sehna w Krakowie wskazuje w ocenie prokuratury, że zasadniczą przyczyną wypadku była spóźniona reakcja kierującego samochodem. Zbliżając się do prawidłowo oznakowanego przejścia dla pieszych nie zachował szczególnej ostrożności i potrącił kobietę znajdująca się na tym przejściu. Zdaniem biegłych, gdyby kierujący zareagował niezwłocznie i podjął gwałtowne hamowanie, miałby szansę na uniknięcie wypadku - poinformował Andrzej Purymski, szef Prokuratury Okręgowej w Białymstoku.

Dlatego śledczy chcą postawić Włodzimierzowi Cimoszewiczowi zarzut spowodowania wypadku drogowego oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Grozi za to kara do 3 lat więzienia. Czy znany polityk stanie przed sądem, zależy od decyzji europarlamentu.

Zobacz także: Poseł Jacek Żalek z immunitetem. Posłowie go obronili

Sam Włodzimierz Cimoszewicz zaraz po wypadku wydał oświadczenie, w którym przeprosił za całe zajście.

- Na szczęście dzięki mojej niewielkiej prędkości, około 30 km/h, poszkodowana Pani odniosła niegroźne obrażenia. Udzieliłem jej natychmiastowej pomocy. (..). Wyrażam ubolewanie z powodu tego zdarzenia i szczególne współczucie poszkodowanej. Jest mi bardzo przykro z powodu tego niefortunnego wydarzenia w dniu jej urodzin. Pewnym usprawiedliwieniem był fakt jazdy pod słońce. Nie wykluczam również, że bolesna dla mnie informacja sprzed dwóch dni o wykryciu u mnie choroby nowotworowej mogła mieć wpływ na moje samopoczucie - czytamy.

Poszkodowana była trzeźwa. Badanie kierowcy VW na obecność alkoholu w organizmie wykonane po 4 godzinach od wypadku również dało wyniki negatywny. Okazało się jednak, że jego auto nie miało ważnych badań technicznych. Jak uzupełnia Prokuratura Krajowa, ich termin upłynął w październiku 2018 r., a więc ponad pół roku przed zdarzeniem.

Będzie waloryzacja 500+?

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
4 sierpnia, 07:01, Gość:

tacy, z takim rodowodem nie sa karalni....

4 sierpnia, 07:02, Gość:

I tacy, jak ten co siedzial na balkonie i trzepał się po jajach też nie są karalni

4 sierpnia, 09:09, Gość:

Trzaskowski staje w obronie tego dewianta, zboczeńca, psychopaty i prymitywnego menela o morderczych skłonnosciach a wyborcom Trzaskowskiego tacy sie bardzo podobają, do czasu az psychopata dopadnie go, albo jego dziecko. Takich zboczeńców nalezy izolowac od spoleczeństwa jak najszybciej, stanowią oni wielkie zagrożenie dla dzieci i dorosłych.

4 sierpnia, 10:31, patriota:

Znowu wylazłeś , gnido na forum ? Cytuję"Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!" Szanowny Kurierze "PORA NA BANA DLA TEGO PISUAROWEGO BEZDZIETNEGO SAMOTNEGO DEGENERATA POPIERAJĄCEGO UŁASKAWIENIE PEDOFILA ONANIZUJĄCEGO SIĘ RĘKAMI SWEGO DZIECKA , ZDEGENEROWANEGO DZBANA O MORALNOŚCI SZLAMU Z CZAJKI BEŁKOCZĄCEGO NIEUSTANNIE OD LAT TE SAME IMBECYLNE TEKSTY NA FORUM "!

jest i zbpoczeniec i bandzior tzw. Misiejuk, rzkomo syn policjanta i bliski znajomy T.Truskolaskiego, moderator nigdy go nie zbanował, nawet po takich jego wpisach: ""wyliz mi rowa''', '''bede podrzucac swój kał do jedzienia''', ''dopadne ciebie i zayebie''', '''mam w doopie polaka papieża', a tym wpisem potwierdził, ze nie jest Polakiem, dalej ""byłem u Truskolaskiego, i on mi kazał bic pisowców''' i setka innych...

G
Gość
4 sierpnia, 07:01, Gość:

tacy, z takim rodowodem nie sa karalni....

I tacy, jak ten co siedzial na balkonie i trzepał się po jajach też nie są karalni

G
Gość

tacy, z takim rodowodem nie sa karalni....

G
Gość

Był wtedy kandydatem i immunitet nie chroni.

G
Gość

To on jeszcze nie siedzi ??? Komuch !!!

G
Gość

PZPRowskie bydlę chronione tak jak jego tatuś - komunistyczny zbrodniarz - zabawiający się przykładając odbezpieczony naładowany pistolet do głowy AKowca "przsłuchiwanego" (katowanego przez bydlaka i następnie skazanego przez zbrodniarza na śmierć - ilu takich było 500 1000 a może kilka tysięcy - kartoteki spalili ... Lewackie DNO !!!

Dodaj ogłoszenie