Pracownicy szkół mają dostać podwyżki. Samorząd poruszy temat na sesji

Aneta Boruch aneta.boruch@mediaregionalne.pl
Pracownicy placówek oświaty, zdaniem białostockich radnych, zarabiają za mało. O podwyższeniu ich płac radni będą dyskutować w poniedziałek.
Pracownicy placówek oświaty, zdaniem białostockich radnych, zarabiają za mało. O podwyższeniu ich płac radni będą dyskutować w poniedziałek. Archiwum
Komisja edukacji proponuje, aby pięć milionów poszło na zwiększenie zarobków obsługi i administracji w szkołach.

Miasto może zrezygnować z jakichś wydatków, żeby ci ludzie żyli godnie - mówi Agnieszka Rzeszewska, przewodnicząca komisji edukacji. - Moim zdaniem za tysiąc złotych trudno przeżyć.

Chodzi o pracowników obsługi i administracji w białostockich szkołach. Większość z nich ma obecnie niepełne etaty. - Żeby nie pozbawiać ludzi pracy na tak trudnym rynku jak nasz i umożliwić im jakieś dochody, zaproponowaliśmy ograniczenie zatrudnienia do 3/4 etatu - przyznaje Małgorzata Górniak, dyrektorka III LO.

- Mam dwójkę dzieci, więc jest ciężko - nie kryje Eliza Szymańska, kadrowa w III LO. - W tej sytuacji każde dodatkowe pieniądze się liczą.

Jest szansa, że takie dodatkowe pieniądze pracownicy obsługi i administracji dostaną w przyszłym roku. Komisja edukacji zgłosiła do budżetu poprawkę, aby pięć milionów złotych poszło na podwyżki dla tej grupy zatrudnionych. To w sumie około 2400 osób - woźne, sprzątaczki, konserwatorzy, szkolna administracja. W przeliczeniu dostałyby one w przyszłym roku po około 200 zł brutto więcej.

Inne propozycje komisji 4 mln zł (500 tys. zł z budowy ekranów akustycznych, 2 mln zł z zadania pozostała działalność z działu kultura, 1,5 mln zł z adaptacji budynku na ul. Sokólskiej na potrzeby CKU) na budowę sali gimnastycznej przy Zespole Szkół nr 3 na ul. Jesiennej 8. 400 tys.(z adaptacji budynku na ul. Sokólskiej na potrzeby CKU) na bieżące remonty w placówkach oświatowych.

- Bardzo by mnie cieszył jakikolwiek wzrost zarobków - przyznaje Lilla Sewkowicz, pracująca w sekretariacie III LO, również pracująca na 3/4 etatu.

Komisja edukacji proponuje też, aby przeznaczyć 500 tysięcy złotych na dodatkowe etaty obsługi w przedszkolach. Miałoby ich powstać 50.

- Teraz w przedszkolach będą głównie 3,4 i 5-latki - mówi radna Rzeszewska. - I w grupach brakuje jednej osoby do opieki i pomocy.

Wszystko zależy od tego, czy cała rada miasta zaakceptuje te poprawki. Dlatego władze miasta nie chcą na razie komentować tych propozycji.

- Czekamy na komplet wniosków radnych po pracach nad projektem budżetu w komisjach oraz po poniedziałkowym pierwszym czytaniu - mówi Urszula Boublej z biura komunikacji magistratu.

15 grudnia pierwsza dyskusja nad budżetem. Druga sesja w sprawie jego uchwalenia - 20 stycznia.

Czytaj e-wydanie »

Oferty pracy z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
olga

Stara Rada Miasta zabrała 1000zł netto a nowa chce dać 200 zł brutto dodatku

ale ekonomia dla pracowników ,a róznicę radni wezmą na diety radnego ,,

Dobrze sobie przeliczyli ,,,takie rzeczy to tylko w Białymstoku :D

w
waldek

W roku 2013 i 2014 zabrała pracownikom  ponad 1000 zł a teraz prosi o podwyzki po 200 zł

pani dyrektor Małgorzata Górniak z Zespołu Szkół Ogółnokształcących nr 3

w Białymstoku ,,komu dała ??,a może sama wzieła ,??,

R
Robert

 Szanowna pani  Małgorzata Górniak  dyrektor  Zespołu Szkół Ogółnokształcących nr 3 w Białymstoku ,miło że wypowiedziała się na  temat zmiejszenia wynagrodzeń i etatów  pracownikom administracji i obsugi w swojej szkole na forum regionalnym województwa Podlaskiego.

Wiedząc że zmiejszając wynagrodzenia i etaty doprowadzała do zubożenia pracowników i ich rodzin bez zaleceń Rady Miata i Prezydenta Białegostoku tym samym przyznała się do  działania  na szkodę pracowników  ,a czy pani dyrektor też pracuje na 3/4 etatu  B)
 

,A tu powyżej w artykule wypowiada się wręcz przeciwnie  że i tak bardzo martwi się nad losem pracowników  że tak mało zarabiają ,,

k
kiki

Drodzy radni, dlaczego nie przekażecie tych pieniędzy komuś z sektora prywatnego, na przykład kasjerkom z supermarketów? Czy ich praca nie jest cięższa od pracy pani z sekretariatu, która posadkę dostała po znajomości? Czerwone ryje, tylko o siebie dbać potraficie...

G
Gość

Drodzy radni, dlaczego nie przekażecie tych pieniędzy komuś z sektora prywatnego, na przykład kasjerkom z supermarketów? Czy ich praca nie jest cięższa od pracy pani z sekretariatu, która posadkę dostała po znajomości? Czerwone ryje, tylko o siebie dbać potraficie...

Dodaj ogłoszenie