Wypadek na S8 - Stare Krzewo: Kierowcy zginęli, bo pobili się na ekspresówce. Śmierć przez agresję drogową [ZDJĘCIA, WIDEO]

mw, JBaJarosław SołomachaZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (20 zdjęć)
Dwóch kierowców zginęło w wypadku na S8 w pobliżu Starego Krzewa, bo w wyniku drogowej kłótni zatrzymali się na ekspresówce i pobili. Wtedy wjechał w nich białoruski tir.

Do tego tragicznego wypadku doszło w piątek na S8 w pobliżu miejscowości Stare Krzewo (odcinek Białystok - Zambrów). W dwa samochody stojące na drodze ekspresowej S8 (osobówka zatrzymała się przed autem dostawczym), uderzył białoruski tir (czytaj więcej: Stare Krzewo. Wypadek śmiertelny na DK8. Niedaleko Jeżewa Starego tir najechał na furgonetkę i osobówkę [ZDJĘCIA, WIDEO]).

Kierowcy byli wtedy na zewnątrz swoich aut. Obydwaj zginęli na miejscu. To 29-letni krakowianin i 40-letni mieszkaniec Zambrowa. Siła uderzenia wyrzuciła jednego z nich na pas zieleni. Drugi wpadł pod tira. Jego ciało udało się wyciągnąć dopiero po podniesieniu naczepy.

Śledztwo w sprawie wypadku prowadzi Prokuratura Rejonowa w Zambrowie. Śledczy ustalają, dlaczego zabici zatrzymali auta nieprawidłowo na pasie ruchu i co robili na jezdni.

Bójka kierowców i wypadek śmiertelny na S8

Na forum pod naszym artykułem o wypadku na S8 pod Starym Krzewem użytkownik Janusz napisał:

Znam świadka naocznego. (...) Ludzie skończcie insynuacje. To agresja doprowadziła do wypadku. Jedno auto zajechał drogę drugiemu, zatrzymali się na pasie pod ruchem. Zaczęli się szarpać. Pewnie wcześniej coś się wydarzyło na drodze. Jaką trzeba być istotą, by rozładowywać agresję na ekspresowej drodze? Powinni ustawić trójkąt 100 m dalej. Białoruski tir niestety rozstrzygnął spór. Choć jego kierowca próbował mijać auta nawet po pasie zieleni.

Opisany przez Internautę przebieg wydarzeń udało nam się potwierdzić w drugim źródle. Wersje są podobne. Według naszego informatora, kierowcy którzy zginęli, pokłócili się podczas jazdy, prawdopodobnie przez CB radio. Doszło nawet do kontaktu między samochodami. Agresja drogowa doprowadziła do tego, że obydwaj mężczyźni zatrzymali się na prawym pasie ekspresówki, wyszli z samochodów i się pobili. Bójka była bardzo gwałtowna. W ruch mógł pójść nawet gaz łzawiący (lub jego inny odpowiednik), ponieważ służby pracujące na miejscu wypadku znalazły pojemnik leżący na jezdni.

Nie jest jednak wykluczone, że gaz wyleciał z jednego z samochodów podczas zderzenia z tirem. Tak się przynajmniej stało z jedną parą butów, która wypadła z któregoś z rozbitych aut. Na miejscu tragedii służby znalazły bowiem trzy pary butów i dwa ciała. Taka sytuacja sugerowała początkowo, że ofiar może być więcej. Na szczęście tak się nie stało.

Jak na razie prokuratura w Zambrowie nie komentuje naszych informacji. Sprawdzane są jednak wszystkie poszlaki i wszelkie możliwe hipotezy śledztwa.

Zobacz także: Pieszczaniki: Wypadek śmiertelny. Opel dachował na DK 65, dwie osoby nie żyją (zdjęcia, wideo)

Białorusin jechał prawidłowo. Kierowcy, którzy zginęli, znacznie przyczynili się do wypadku

Według śledczych, białoruski kierowca tira, który jechał prawidłowo po drodze ekspresowej S8, nie miał żadnych szans na uniknięcie zderzenia. Prokuratura postawiła mu zarzut dotyczący spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi osiem lat pozbawienia wolności. Jednakże - jak powiedziała Porannemu prokurator Maria Kudyba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łomży - kierowcy, którzy zginęli, znacznie przyczynili się do wypadku.

Między innymi z tego powodu prokuratura podjęła decyzję, że nie będzie kierowała do sądu wniosku o tymczasowy areszt dla podejrzanego Białorusina. Zastosowano poręczenie majątkowe w kwocie 4000 złotych.

Białorusin w trakcie składania wyjaśnień zadeklarował, że stawi się na każde wezwanie prokuratora. Wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze. Jakiej? O tym prokuratura na razie nie mówi, ponieważ śledztwo jest dopiero na początkowym etapie.

Rodzinna tragedia kierowcy z Zambrowa

Jeden z kierowców, który zginął, 40-letni mieszkaniec Zambrowa, zostawił żonę i osierocił troje dzieci: 16-letnią Natalię, 12-letniego Oscara i niespełna czteroletniego Marcela.

Marcel cztery lata skończy pod koniec kwietnia, ale od roku zamiast na placu zabaw, dnie spędza w szpitalu. Po wielu miesiącach leczenia można mu podać lek, w którym rodzina pokłada nadzieję. Niestety jest on nierefundowany, więc potrzeba ponad 70 tys. zł.

- To dla nas szansa na normalne życie, dla Marcela, ale i jego rodzeństwa- mówi rodzina i prosi o pomoc finansową, bo nie stać ich na kurację.

Czytaj więcej na ten temat: Marcelek stracił tatę, a bardzo potrzebuje pomocy

Wypadek w miejscowości Krzewo Stare. Marcelek stracił tatę, ...

Materiał oryginalny: Wypadek na S8 - Stare Krzewo: Kierowcy zginęli, bo pobili się na ekspresówce. Śmierć przez agresję drogową [ZDJĘCIA, WIDEO] - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 174

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
r
racjo

w kościele mówili

zgłoś
K
Karol

Tak teraz granie na uczuciach że żona że dzieci a on myślał o nich robiąc z siebie idiote a mnie najbardziej żal kierowcy tira gdyby nie głupota tych dwóch chłop by przejechał przez Polskę i szczęśliwie wrócił do kraju i rodziny

zgłoś
j
jano
W dniu 22.06.2018 o 12:28, zenek napisał:

Dwa prymitywne bydlaki pobiły się na jezdni, poszły do piachu przez swojągłupotę, a teraz Bogu ducha winny człowiek ma kłopoty!

Masz rację,idiotów nie żal.Szkoda jedynie że przez takich cierpią  lub giną inni nic nie winni ludzie.

zgłoś
G
Gość

brakuje 3 pasa

brakuje zakazu wyprzedzana tirów, merc cie nie zabije statystycznie tylko tir

zgłoś
A
Adam

Nie ma dnia żebym nie spotkał się z agresją na drodze, zajeżdżanie drogi, siedzenie na ogonie  bo Panu w mercedesie się spieszy a 140 na autostradzie to za wolno, wciskanie na trzeciego, wyprzedzanie na podwójnej ciągłej czyż to nie jest agresja???  Moim zdaniem jest to poważny problem w Polsce. Brakuje policji autostradowej, brakuje w ogóle policji , nikt nad chamstwem nie panuje. Czemu w Niemczech tego nie ma? 

zgłoś
z
zenek

Dwa prymitywne bydlaki pobiły się na jezdni, poszły do piachu przez swoją

głupotę, a teraz Bogu ducha winny człowiek ma kłopoty!

zgłoś
O
Ola
W dniu 14.02.2018 o 14:28, abc napisał:

Oczywiście agresji na drodze jestem przeciwny i zachowanie obu kierowców było karygodne ale nie możemy zwalniać z odpowiedzialności kierowcy TIRA na drogach ekspresowych jeżeli stosujemy się do przepisów prawa o ruchu drogowym mamy ogromną widoczność to nie jest wąska droga z setką zakrętów na kilometr nie zachowanie należytego odstępu do pojazdu poprzedzającego powoduje bardzo dużą liczbę wypadków w tej sytuacji powodem postoju pojazdów na pasie przeznaczonym do ruchu była agresja a gdy będzie awaria pojazdu lub kolizja pojazdów kierowca będzie wyjmował trójkąt a ktoś w niego wjedzie "bo go tam być nie powinno" sytuacje awaryjne czekają na nas wszędzie i ładna szeroka droga ekspresowa czy też autostrada nie zwalnia kierowców z myślenia

A światła awaryjne?

zgłoś
S
Snxyz

Myślę, że właśnie tym chorym genem jesteś Ty pisząc takie bzdury.
Najlepiej się ocenia czytając bzdurne pisma, nie wiedząc nic o sprawie.
To jest właśnie Nasza Polska, chory kraj, w którym nie wiedząc tak na prawdę nic... Pokazujecie swój jad!
Wszystkich Was pozdrawiam środkowym palcem!

zgłoś
J
Jaco Pomorskie

jedyne, czego szkoda, ze te polskie mendy zdazyly przekazac swoje chore geny, zanim laskawie nie usuneli swoich z puli.

 

Dwoch ludzkich odpadow mniej, zabijajcie sie dalej wesolo polaczki.

 

Kierowca tira powinien dostac odszkodowanie od rodzin, za traume

zgłoś
T
TYbiedny baranie

AHAHHAHAAHAHAHH
Wina Lecha Kaczyńskiego i trochę Jarka . Proszę zakładaj prezerwatywy. Nie rozmnażaj się.

zgłoś
A
ANTYKACZOR

SZKODA DZIECI,ŻE MIAŁY TATUSIA IMBECYLA!!TIR ROZSTRZYGNĄŁ SPÓR!!NAJGORSZE,ŻE TYM ROZSTRZYGAJĄCYM MÓGŁ BYĆ KAŻDY Z NAS!!CO TO ZA ZWYCZAJE,DZIKIE, ZAWITAŁY NAD WISŁĘ??!!!POTWIERDZA SIĘ JEDNO,NIE NADAJEMY SIĘ DO CYWILIZOWANEJ UE!!!POWINNI NAS WYWALIĆ,JAK ZAKOŃCZY SIĘ SPRAWA BREXITU!!WON POLACZKI NA BIAŁORUŚ, TAM NASZE MIEJSCE!!JA JEDNAK UCIEKAM DO  CYWILIZACJI!!

zgłoś
A
Anonim
W dniu 20.02.2018 o 15:03, Robert napisał:

Dwóch .nych kryminalistów, w tym tata Marcelka


Masz świadomość że to prawdopodobnie właśnie tata biednego Marcelka doprowadził do tej tragedii?
zgłoś
M
Miras

To fakt jechał prawidłowo, nie mógł nic zrobić a zażuty postawione. Każdy z nas może się znaleźć w takiej sytuacji, że będzie w niewłaściwym miejscu w niewłaściwym czasie. Straszne.

zgłoś
R
Robert

Dwóch debilnych kryminalistów, w tym tata Marcelka

zgłoś
G
G

To ze sie denerwujesz na takich, nie rozumiesz ze to trolle a do tego wierzysz w karme swiadczy ze jestes idiota

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3