Białystok. Marszałek Artur Kosicki przywrócił Stanisławowi Derehajle nadzór nad departamentami w urzędzie marszałkowskim

OPRAC.: wal
15 października 2021 roku, nadzwyczajna sesja sejmiku woj. podlaskiego. Stanisław Derehajło (pierwszy z lewej) jeszcze  w miejscu zajmowanym przez członków województwa podlaskiego, tuz przed odwołaniem
15 października 2021 roku, nadzwyczajna sesja sejmiku woj. podlaskiego. Stanisław Derehajło (pierwszy z lewej) jeszcze w miejscu zajmowanym przez członków województwa podlaskiego, tuz przed odwołaniem T.Maleta
Udostępnij:
Przerwa trwała półtora miesiąca. Od początku grudnia odwołany wicemarszałek, znowu nadzoruje wcześniejsze swoje departamenty.

Stanisław Derehajło pełni obowiązki wicemarszałka województwa do czasu wyboru nowego wicemarszałka, co wynika z przepisów prawa – przypomina Izabela Smaczna-Jórczykowska, rzecznik marszałka województwa podlaskiego.

To pokłosie nadzwyczajnej sesji sejmik z połowy października. Na niej radni na wniosek marszałka Artura Kosickiego odwołali z zarządu województwa Stanisława Derehajłę.

- Mogę spokojnie spojrzeć w lustro. Obroniłem w to, co wierzę i stałem się wolnym człowiekiem – mówił po odwołaniu Stanisława Derehajło.

Bez wątpienia było to odniesienie do politycznego tła uzasadnienia, jakie przedstawił sejmikowi marszałek wnioskując o odwołanie wiceprezesa Porozumienia i szefa regionalnych struktur partii. Od czasu odwołania z rządu Jarosława Gowina stoi wiernie przy boku byłego wicepremiera.

- Jestem z tej decyzji dumny – podkreślał Stanisław Derehajło.

Inaczej sprawę widział klub radnych PiS.

- Ze względu na działalność polityczną Stanisława Derehajły, stojącą w opozycji do priorytetów programowych, na które oddali głos wyborcy Zjednoczonej Prawicy, klub radnych wycofuje swoją rekomendację i wnosi o odwołanie go z funkcji wicemarszałka – uzasadniał marszałek Artur Kosicki.

Za odwołaniem Stanisława Derehajło było było piętnastu radnych, przeciw czternastu, jeden głos był nieważny. Tyle że nie udało się wybrać jego następcy. Zgłoszony przez marszałka radny Solidarnej Polski Sebastian Łukaszewicz przepadł z kretesem w głosowaniu tajnym.

To oznaczało, że Stanisław Derehajło nadal będzie pełnił obowiązki marszałka. Tyle ze kilkanaście minut po zakończeniu nadzwyczajnej sesji marszałek wydał zarządzenie w którym odebrał nadzór radnemu Derehajle nad podległymi mu departamentami urzędu marszałkowskiego. Jak się okazuje stan ten trwał półtora miesiąca.

- Od początku grudnia Stanisław Derehajło nadzoruje: Biuro Dziedzictwa Narodowego, Departament Rozwoju Obszarów Wiejskich, Departament Rolnictwa i Obszarów Rybackich oraz Departament Społeczeństwa Informacyjnego – wyjaśnia Izabela Smaczna-Jórczykowska. - Podobnie jak pozostali członkowie zarządu nadzorują określone komórki w urzędzie marszałkowskim i otrzymują za swoją pracę wynagrodzenie.

Stanisław Derehajło nie ukrywa, że zaskoczyła go propozycja powrotu do sprawowania pieczy nad wcześniej nadzorowanymi departamentami.

- Odbyło się to niemal z marszu, bo przez ten czas nic organizacyjnie się zmieniło. Mam tez świadomość, że być może ten mój ponowny nadzór będzie krótkotrwały, do czasu wyboru przez sejmik mojego następcy. No chyba, że wcześniej marszałek znowu zmieni zdanie

- Odbyło się to niemal z marszu, bo przez ten czas nic organizacyjnie się zmieniło - mówi Stanisław Derehajło. Mam też świadomość, że być może ten mój ponowny nadzór będzie krótkotrwały, do czasu wyboru przez sejmik mojego następcy. No chyba, że wcześniej marszałek znowu zmieni zdanie

Radny Maciej Żywno (Polska 2050) przypomina , że marszałek Kosicki już niejednokrotnie pokazał chwiejność postawy, jeśli chodzi o sprawy personalne.

- W lutym 2019 podał się do dymisji, a za kilka dni ją zawiesił - przypomina Maciej Żywno. - W październiku 2021 wnioskował za odwołaniem wicemarszałka Derehajły, by znowu go przywróć.

Przyznaje, że podobna sytuacja do tej pory nie miała miejsca w historii podlaskiego samorządu

- To pokazuje, że marszałek nie jest w stanie zapewnić większości już nie tylko w sejmiku, ale i we własnym klubie do pomysłu roszady w zarządzie województwa - komentuje Maciej Żywno.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Materiał oryginalny: Białystok. Marszałek Artur Kosicki przywrócił Stanisławowi Derehajle nadzór nad departamentami w urzędzie marszałkowskim - Kurier Poranny

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Marszałek ma sporą w PIS ie i ponadto jako kandydat na prezydenta próbuje zebrać jakąś siłę. A czy to się podoba baronom? Najgorsze co może być to że radni i posłowie z listy Pis u nie graja do jednej bramki tylko każdy na siebie. Korzysta na tym Truskolaski i jego wierni słudzy.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie