Czy Unia Europejska zmusi kraje członkowskie do dzielenia się gazem? Polska ma w tej kwestii jasne stanowisko. "Nie będziemy przesyłać gazu"

OPRAC.:
Mateusz Zbroja
Mateusz Zbroja
Udostępnij:
Polska sprzeciwia się zmuszaniu krajów do dzielenia się gazem oraz decydowaniu na poziomie Unii Europejskiej w sprawach bezpieczeństwa energetycznego państwa - poinformowała Polską Agencję Prasową minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. Zdaniem minister, mechanizm solidarności nie może prowadzić do obniżenia bezpieczeństwa energetycznego żadnego z państw członkowskich.

- Sprzeciwiamy się zmuszaniu krajów do dzielenia się gazem oraz decydowaniu na poziomie UE w sprawach bezpieczeństwa energetycznego państwa - stwierdziła minister Moskwa.[/cyt]

Dodała, że Polska od początku stoi na stanowisku, że taki instrument powinien pozostać dobrowolny.

- Nie zgadzamy się więc na jakiekolwiek obowiązkowe cele, którymi Komisja Europejska zobliguje kraje członkowskie do narażenia własnych odbiorców na ograniczenia dostaw gazu, aby zapewnić dostawy do przemysłu w innych państwach członkowskich - stwierdziła minister.

Najważniejsze bezpieczeństwo energetyczne Polski

Zdaniem Anny Moskwy, mechanizm solidarności nie może prowadzić do obniżenia bezpieczeństwa energetycznego żadnego z państw członkowskich.

- Nie będziemy przesyłać gazu. Polacy i polskie firmy nie mogą być odpowiedzialni za wyjście z kryzysu, za który nie ponoszą odpowiedzialności. Naszym zdaniem konieczność ograniczenia dostaw gazu dla odbiorców w jednym z państw członkowskich na rzecz odbiorców w innych państwach, a tym samym chronienie interesów gospodarczych jednego państwa członkowskiego kosztem drugiego jest nieakceptowalne - podkreśla Anna Moskwa.

Według minister nie można rozmawiać o bezpieczeństwie energetycznym na zasadzie wymuszonych rozwiązań, a decyzje w tych sprawach powinny być w UE podejmowane jednomyślnie.

- Państwa nie mogą wzajemnie narzucać sobie celów redukcyjnych, tak samo Polska nie zamierza narzucać komukolwiek żadnych ograniczeń i obowiązków. Jesteśmy przeciwni takim działaniom i nie możemy tego nazwać działaniem w duchu solidarności – wyjaśnia minister Moskwa.

Anna Moskwa przypomniała również, że Polska wielokrotnie na forum unijnym zwracała uwagę na potrzebę uniezależnienia UE od dostaw surowców energetycznych z Rosji. Dzięki prowadzonym przez lata działaniom polskiego rządu, dziś nasz kraj jest dobrze przygotowany, mamy zapewnioną dywersyfikację dostaw energii. Magazyny gazu są wypełnione w 100 proc., infrastruktura jest gotowa, dostawy są zabezpieczone.

Czy Unia Europejska jest gotowa na całkowite odcięcie gazu przez Rosję?

Unia Europejska przyjęła w piątek, w procedurze pisemnej, rozporządzenie zakładające dobrowolne zmniejszenie zapotrzebowania na gaz ziemny o 15 procent. Rozporządzenie zostało przyjęte większością kwalifikowaną.

Celem zmniejszenia zapotrzebowania na gaz jest poczynienie oszczędności na nadchodzącą zimę, tak by przygotować się na ewentualne zakłócenia w dostawach surowca z Rosji, która stale używa dostaw źródeł energii jako broni.

Państwa członkowskie UE zgodziły się zmniejszyć w okresie od 1 sierpnia 2022 roku do 31 marca 2023 roku swoje zapotrzebowanie na gaz o 15 proc. w porównaniu ze średnim zużyciem w ciągu ostatnich pięciu lat i zastosować w tym celu wybrane przez siebie środki.

UE określiła jednak pewne wyjątki i możliwości wystąpienia o częściowe lub w niektórych przypadkach pełne odstępstwo od docelowego obowiązkowego zmniejszenia zapotrzebowania, mając na uwadze specyficzną sytuację poszczególnych państw członkowskich i konieczność zapewnienia, by zmniejszenie zapotrzebowania na gaz faktycznie skutkowało większym bezpieczeństwem podaży w UE.

Unia uzgodniła, że państwa członkowskie, które nie są połączone z sieciami gazowymi innych państw członkowskich, są zwolnione z obowiązku zmniejszenia zapotrzebowania na gaz, ponieważ nie byłyby w stanie uwolnić znacznych ilości gazu na korzyść innych państw członkowskich.

Rozporządzenie jest środkiem wyjątkowym i nadzwyczajnym, przewidzianym na ograniczony czas. Będzie obowiązywać przez rok, a do maja 2023 roku KE rozważy, czy je przedłużyć.

lena

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Czy Unia Europejska zmusi kraje członkowskie do dzielenia się gazem? Polska ma w tej kwestii jasne stanowisko. "Nie będziemy przesyłać gazu" - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Polska to najwiekszy wrzod na dupie Unii ! Polak zeruje na innych a stawia sie jakby to ci inni zerowali na Polsce ! Najwiekszym bledem zachodu bylo przyjecie Polski w swoje szeregii !
G
Gość
A czy unia europejska doczepi sie do politykow ze zarabiamy za male pieniadze a nie takie jakie sa w uni bo skoro polak to europejczyk to na rowno powinisimy byc traktowani kiedy my dorownamy takim niemcom z najniza krajowa chyba nigdy do tego jakosi sie niedoczepiaja
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie