Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Droga Stanisławowo-Wojszki, czyli słynna angielka oficjalnie otwarta. Teraz na całej długości

Andrzej Matys
Andrzej Matys
W Wojszkach, starostwo powiatowe w Białymstoku i zaproszeni goście oficjalnie otworzyli drogę Stanisławowo-Wojszki, czyli słynną w całej Polsce angielkę.
W Wojszkach, starostwo powiatowe w Białymstoku i zaproszeni goście oficjalnie otworzyli drogę Stanisławowo-Wojszki, czyli słynną w całej Polsce angielkę. Wojciech Wojtkielewicz
W poniedziałek (4.03) po południu oficjalnie zakończył się remont słynnej angielki, czyli drogi ze Stanisławowa do Wojszek. W jej uroczystym otwarciu uczestniczyli m.in. mieszkańcy oraz obecni i byli parlamentarzyści, władze powiatu białostockiego i gminy Juchnowiec Kościelny oraz wykonawca inwestycji.

Wojszki leżą na trasie ważnego i bardzo uczęszczanego skrótu drogowego z Białegostoku do Bielska Podlaskiego. Ta inwestycja zakończyła przebudowę tzw. angielki, czyli drogi z asfaltem po jednej, a żwirem pod drugiej stronie.

- Ta tzw. angielka, można powiedzieć, że rzeczywiście została przywrócona do życia. Kierowcy, kiedyś próbowali korzystać z tej najkrótszej trasy między Białymstokiem a Bielskiem, ale wszyscy pamiętamy, ze były z tym duże problemy. Teraz nie ma już dziur, jest asfalt, chodniki i bezpieczne wjazdy - mówił poseł Dariusz Piontkowski.

Z kolei starosta białostocki Jan Perkowski zauważył żartując, że stara droga miała taki swoisty: - Było szeroko, na środku wąski pasek asfaltu,a po bokach zieleń i rowy. Cieszę się, że mogłem wywiązać się z obietnicy danej wójtowi Juchnowca Kościelnego, że będzie to kolejny etap inwestycji w ciągu Wojszki-Stanisławowo. Wójt początkowo nie dowierzał, ale się udało. Osiągnęliśmy to dzięki współpracy ponad podziałami i mamy dobrą drogę. Temat zwany angielka już nie istnieje – tłumaczył starosta.

Powiat białostocki. Zamiast wyśmiewanej "angielki" wreszcie ...

Natomiast wójt Juchnowca Krzysztof Marcinowicz, dziękując wszystkim za realizację tej inwestycji zaapelował do starosty, że teraz w okolicach Wojszek, na nowej drodze powinien pojawić się fotoradar, a najlepiej odcinkowy pomiar prędkości: - Mam nadzieję panie starosto, że spróbujemy się tym tematem zająć – mówił Marcinowicz, a starosta przyznał, że co prawda składał już dwa wnioski, ale razem z wójtem zrobi to po raz trzeci.  

Jak poinformowała rzeczniczka starosty Ewelina Buczyńska-Kiślaczuk, całkowita wartość inwestycji  nieco przekraczała 7 mln zł, natomiast dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg sięgało prawie 2,5 mln zł. Długość remontowanego odcinka słynnej (i obśmiewanej w całej Polsce) angielki to prawie 1,4 km, a w ramach tej inwestycji zbudowano również prawie 2,8 km chodników.

Czytaj również:

Przypomnijmy. W poprzednich latach starostwo przebudowało dwa wcześniejsze odcinki „angielki”, jadąc od strony Białegostoku: Stanisławowo – Niewodnica Nargilewska, Niewodnica – Kudrycze oraz Kudrycze – Wojszki (ostatni odcinek drogi powiatowej zwanej angielką oficjalnie otwarto 20 września 2022 roku).

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna