Nasza Loteria

Polityka. Głosy z wyborów liczy się w ciągu 24 godzin. Z referendum – nie

Andrzej Matys
Andrzej Matys
W piątek poseł KO Robert Tyszkiewicz zachęcał wszystkich, którzy 15 października będą za granicą, by rejestrowali się w systemie uczestnictwa w wyborach zagranicznych. Mówił też liczeniu głosów wyborczych i referendalnych
W piątek poseł KO Robert Tyszkiewicz zachęcał wszystkich, którzy 15 października będą za granicą, by rejestrowali się w systemie uczestnictwa w wyborach zagranicznych. Mówił też liczeniu głosów wyborczych i referendalnych Wojciech Wojtkielewicz
Podczas wyborów 15 października można głosować nie tylko w Polsce, ale i poza krajem. W piątek (22.09), Robert Tyszkiewicz podlaski poseł i przewodniczący sejmowej komisji łączności z Polakami za granicą mówił w Białymstoku o szczegółach głosowania za granicą.

Poseł przypomniał, że wielu Podlasian żyje i pracuje za granicą, wielu ma tam rodziny, a są i tacy, którzy wybierają się w czasie wyborów na urlop, wypoczynek za granicę.

Spis treści

Frekwencja za granicą

- Jest bardzo ważne, aby wszyscy mogli skorzystać z przysługującego im prawa do udziału w wyborach parlamentarnych za granicą, oddać tam swój głos. W ciągu pierwszych pięciu dni rejestracji, w systemie uczestnictwa w wyborach zagranicznych zapisało się 75 tys. osób. Frekwencja w wyborach w 2019 roku wyniosła318 tys. osób. Jeśli po pierwszych dniach mamy 75 tys., a wiadomo, że najwięcej ludzi rejestruje się tuż przed wyborami (ostatniego dnia w 2019 rok – 150 tys. osób) widać, że frekwencja wśród Polonii będzie większa. Wygląda na to, że idziemy na rekord – mówił Robert Tyszkiewicz.

Do głosowania – rejestracja w systemie

Najprościej jest zarejestrować się elektronicznie, przez portal e-Wybory na stronie MSZ, podając swój PESEL oraz numer paszportu lub dowodu osobistego.

- Na tej stronie powinniśmy wskazać nie tylko konkretne państwo, ale też konkretne miasto i komisję wyborczą, w której chcemy głosować. Zachęcam wszystkich Podlasian, którzy mieszkają za granicą lub wybierają się na wczasy, by skorzystali z przysługujących im praw. Razem z Polonią wywalczyliśmy 82 dodatkowe komisje wyborcze m.in. na Teneryfie, w Hurghadzie i wielu miejscach turystycznych wyjazdów. Warto z tego skorzystać, a jedyne, co trzeba zrobić to zapisać się do wyborów – zachęcał szef sejmowej komisji łączności z Polakami za granicą.

Poinformował również o ważnej sprawie, która dotyczy liczenia głosów w wyborach parlamentarnych i w referendum, przez komisje za granicą. Chodzi o 24-godzinny limit, w którym trzeba podać wyniki głosowania wyborczego, do czego teraz dochodzi referendum.

Głosy wyborcze szybko, referendum nie

- Poprosiłem biuro analiz sejmowych o odpowiedź na pytanie: Jak komisje mają liczyć głosy i czy limit 24 godz. dotyczy również referendum. Otrzymałem trzy jednobrzmiące ekspertyzy wybitnych prawników konstytucjonalistów: prof. Anny Rakowskiej, prof. Marka Chmaja i prof. Sławomira Patyry. Jak napisali, komisje muszą najpierw policzyć głosy w wyborach parlamentarnych, sporządzić protokół i go przekazać. Dopiero wtedy zacząć liczyć głosy referendalne - poinformował poseł.

Czytaj również:

Trójka ekspertów stwierdziła też, że do liczenia głosów referendalnych nie stosuje się rygoru 24 godzin: - Ten limit jest bowiem zapisany w Kodeksie Wyborczym, który nie ma zastosowania do systemu liczenia głosów referendalnych. Innymi słowy, w przypadku referendum nie jesteśmy zobligowani 24-godzinnym limitem - podsumował Robert Tyszkiewicz.

Dodał też, że pisma z ekspertyzami wysłał do ministra spraw zagranicznych, Państwowej Komisji Wyborczej i do placówek konsularnych. Liczy więc, że PKW szybko wyda odpowiednie instrukcje dla komisji za granicą. Na razie takich nie ma.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Śpimy krócej i coraz gorzej

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Polityka. Głosy z wyborów liczy się w ciągu 24 godzin. Z referendum – nie - Kurier Poranny

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
madzia
Nie znam technicznych szczegółów ale mam nadzieję że żaden głos się nie zmarnuje, te z referendów również i dlatego różnie ważne jest żeby wziąć udział w tym referendum
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna