MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Raport suszowy IUNG. Susza rolnicza wystąpiła w 15 województwach. Najgorsza sytuacja jest w zbożach jarych. Rolnicy liczą straty

Jakub Wróblewski
Jakub Wróblewski
Niedobór wody doskwiera rolnikom. Wyczekują deszczu, natomiast zapowiadana jest fala upałów.
Niedobór wody doskwiera rolnikom. Wyczekują deszczu, natomiast zapowiadana jest fala upałów. Wojciech Wojtkielewicz
Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach opublikował kolejny raport suszowy. Niedobory wody wystąpiły w 15 województwach. Susza rolnicza dotknęła uprawy zbóż jarych, ozimych, truskawek, krzewów i drzew owocowych, rzepaku i rzepiku. Problemy z niedoborem wody różnią się w poszczególnych częściach województwa. Najgorsza sytuacja jest w zachodniej części podlaskiego.

Raport suszowy IUNG

Według raportu IUNG susza rolnicza występowała w okresie od 11 kwietnia do 10 czerwca na terenie 15 województw. Dotknęła również województwo podlaskie. Raport wskazuje, że największe niedobory wody notowano w północnej części Wyżyny Lubelskiej, na Polesiu i w zachodniej części Niziny Wielkopolskiej, północnej części Niziny Podlaskiej oraz na zachodzie Niziny Mazowieckiej, tj. od -170 do -189 mm. Duży deficyt wystąpił również na Nizinie Podlaskiej, Mazowieckiej, Pojezierzu Mazurskim, na Kaszubach, Żuławach, Nizinie Śląskiej oraz na Wyżynie Lubelskiej, tj. od -150 do -169 mm. Najgorsza sytuacja jest w uprawach zbóż jarych. W tym przypadku suszę odnotowano w 96 podlaskich gminach. Instytut stwierdził, że susza spowodowała straty przynajmniej o 20% w stosunku do plonów uzyskanych w przeciętnych wieloletnich warunkach pogodowych.

Najgorsza sytuacja na zachodzie województwa

Problemy z brakiem opadów w różnym stopniu dotknął podlaskich rolników. Najgorsza sytuacja jest w zachodniej części województwa, czyli okolicach Wysokiego Mazowieckiego czy Kolna.

W naszym regionie jest jedna z większych susz. Wszędzie dookoła padało, natomiast tu wystąpiły jedynie słabe deszcze. Są to zbyt małe ilości wody. Już możemy mówić o stratach. Redukcja plonu w przypadku rzepaku wynosi ok. 30%, natomiast na zbożach ozimych 20%. Najtragiczniejsza sytuacja jest na zbożach jarych. Tu redukcja plonu jest ok. 50% - przekazuje Mateusz rolnik z powiatu wysokomazowieckiego.

Dodaje, że straty mogą być nawet większe, jeżeli susze utrzymają się.

Obecnie mamy okres nalewania ziarna. Dlatego dalszy brak opadów zredukuje nie tylko rośliny, ale także ziarna. Będą małe, słabe - wyjaśnia rolnik.

Mimo tego, że problem z suszą jest zróżnicowany w zależności od części województwa, to rolnicy jednoznacznie przyznają, że deszcz jest potrzebny.

Problem jest zauważalny. Deszczu brakuje. Widać to na przykładzie chociażby kukurydzy, którą ususzyło. W moim gospodarstwie przeważa zboże ozime, tutaj sytuacja nie jest aż tak tragiczna. Większy problem jest ze zbożami jarymi - przekazuje podlaski rolnik Jacek Łuczaj.

Rolnicy oczekują deszczu, ponieważ zbliżająca się fala upałów nadal może negatywnie wpłynąć na uprawy.

Jeśli będzie nadal sucho to plon będzie gorszy. Rośliny potrzebują sporo wody, aby się właściwie wykształcić, natomiast ostatnimi czasy nie ma ich odpowiedniej ilości - mówi rolnik. Przekazuje, że w ostatnim okresie na południu województwa spadło trochę wody, dzięki czemu sytuacja nie jest aż tak tragiczna.

Rolnicy alarmują, że nie rozwiązano problemów związanych z aplikacją suszową

Wiceprezes Podlaskiej Izby Rolniczej Marek Siniło informuje, że w powiecie sokólskim w ostatnim okresie wystąpiły opady, dlatego w tym regionie jest lepsza sytuacja niż chociażby w powiecie kolneńskim. -W uprawach, gdzie nie było zbyt dużego uszczerbku w roślinach, to plon jeszcze się poprawi. Natomiast w przypadku słabej, gliniastej ziemi, to niestety tam żaden deszcz nie pomoże - mówi wiceprezes Podlaskiej Izby Rolniczej.

Marek Siniło zwraca uwagę, że nadal nie rozwiązano problemów związanych z aplikacją suszową. Informuje, że zeszłoroczne protokoły z komisji suszowych nie zostały uznane. Dodatkowo wskazuje, że rolnicy spotykają się z sytuacjami, kiedy gminy nie chcą powoływać komisji suszowych. Dlatego też rolnicy kolejny rok muszą zmagać się nie tylko z suszą, ale i problemami z aplikacją suszową.

Zobacz też:W Białymstoku podpisano polsko – ukraińskie Memorandum. Dotyczy współpracy sektora mleczarskiego z obu krajów

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ubezpieczenie maszyn rolniczych. Kiedy jest obowiązkowe?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna