MKTG SR - pasek na kartach artykułów

„To była bolączka polskiego rynku pracy". Jak firmy próbują zatrzymać pracowników? Wraca stary trend (wideo)

Maciej Badowski
Wideo
od 16 lat
Drugi kwartał 2023 roku minął pod znakiem stabilności, jeśli chodzi o rotację na rynku pracy. Zmianę pracodawcy zadeklarował co piąty pracownik. Niezmiennie wciąż najważniejszym powodem zmiany pracy jest wyższe wynagrodzenie. Jak reagują na to pracodawcy? Po raz pierwszy od dłuższego czasu odnotowano wzrost, jeżeli chodzi o zmianę stanowiska. – Poprzez tę zmianę rozumiemy awans, co oznacza, że w ostatnim czasie więcej pracowników awansuje, a to była bolączka polskiego rynku pracy – mówi nam Mateusz żydek, Randstad.

Spis treści

Najważniejszym powodem zmiany pracy jest wyższe wynagrodzenie, na znaczeniu straciła możliwość rozwoju zawodowego.
Najważniejszym powodem zmiany pracy jest wyższe wynagrodzenie, na znaczeniu straciła możliwość rozwoju zawodowego. Trzecią najczęściej wskazywaną przyczyną odejścia z firmy jest niezadowolenie z pracodawcy. Unsplash/ Mike Kononov

Bezrobocie w dół

Według danych GUS stopa bezrobocia rejestrowanego w czerwcu 2023 roku wyniosła 5,0 proc. i była o 0,2 proc. niższa w porównaniu do danych z ubiegłego roku. Liczba zarejestrowanych bezrobotnych w to natomiast 783,5 tys. wobec 802,3 tys. odnotowanych miesiąc wcześniej.

Jak komentuje zastępca dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego Andrzej Kubisiak, stopa bezrobocia rejestrowanego na poziomie 5 proc. po 1989 roku została odnotowana tylko dwukrotnie. Po raz pierwszy we wrześniu 1990 roku, przed gwałtownym wzrostem bezrobocia, a następnie w październiku 2019 roku.

Poziom rotacji stabilny. Do zmiany pracy najbardziej motywuje wyższa pensja

– Jeśli chodzi o te najnowsze zmiany na rynku pracy, to wyraźnie widzimy ten efekt spowolnienia gospodarczego na rynku pracy ale nie oznacza to automatycznie zmian w bezrobociu, które notuje swoje rekordy jeśli chodzi o ten niski poziom – tłumaczy w rozmowie ze Strefą Biznesu Mateusz Żydek, Randstad Polska. – Jednak widać, że jest mniej nowych ofert pracy na rynku – dodaje.

Rotacja pracowników, zarówno ta między firmami, jak i w obrębie tych samych przedsiębiorstw, nie zmieniła się znacząco od poprzedniej edycji badania – wynika z 52. edycji badania Monitor Rynku Pracy przeprowadzanego przez Randstad i Instytut Badań Pollster. 20 proc. respondentów zdecydowało się zmienić pracodawcę (spadek o 2 p.p.), a inne stanowisko w obrębie dotychczasowej firmy objęło 18 proc. osób (wzrost o 2 p.p.). Najczęściej pracodawcę zmieniali inżynierowie (37 proc.).

– Jest on dość niski i jest to między innymi efekt tego, że tych ofert jest mniej ale dostępne oferty bywają także mniej atrakcyjne – przyznaje ekspert.

Żydek wyjaśnia, że nie zawsze są one konkurencyjne, jeśli chodzi o poziom wynagrodzenia, o formę zatrudnienia, co z kolei również wpływa, na i tak już wydłużający się w ostatnim czasie okres poszukiwania nowego zatrudnienia. – Przeciętnie, osoby, które mają „świeże doświadczenia rekrutacyjne” przyznają, że co najmniej trzy miesiące zajmuje im znalezienie nowej pracy – mówi i wyjaśnia, że chodzi o sprawdzanie tych ofert, szukanie tej idealnej oferty i to powoduje, że ten okres nam się wydłużył, ponieważ tych konkurencyjnych ofert jest mniej.

W dalszym ciągu najważniejszym powodem zmiany pracy jest wyższe wynagrodzenie: potwierdza to 47 proc. ankietowanych, co jest wynikiem identycznym, jak w poprzednim kwartale. W oczach pracowników nieco straciła natomiast na znaczeniu możliwość rozwoju zawodowego: taki powód podaje 36 proc. ankietowanych, co stanowi spadek o 7 p.p. Zdaniem autorów badania może to wynikać z większego nacisku na zaspokojenie podstawowych potrzeb, wynikającego z dotkliwej dla domowych budżetów inflacji. W takich sytuacjach rozwój zawodowy często schodzi na dalszy plan. Trzecią najczęściej wskazywaną przyczyną odejścia z firmy jest niezadowolenie z pracodawcy (35 proc. respondentów – wzrost o 1 p.p.).

74 proc. pracowników jest zadowolonych z obecnie wykonywanej pracy, a tylko 10 proc. aktywnie poszukuje nowego zatrudnienia. Sukcesywnie spada natomiast odsetek respondentów, którzy w ogóle nie biorą pod uwagę zmiany pracodawcy (43 proc.), a rośnie tych, którzy aktywnie pracy nie poszukują, ale trzymają rękę na pulsie (48 proc.).

Dobre wieści dla pracowników

Pracodawcy mogliby pomyśleć, że można odetchnąć z ulgą w kontekście tego, że pracownicy nie będą uciekać, nie będą rezygnować z pracy – mówi. – Jednak naszym zdaniem, już na jesieni tych ofert pracy może pojawić się więcej – dodaje.

To z kolei, jego zdaniem, może spowodować, że poziom rotacji pracowniczej może wzrosnąć. – W naszym badaniu mamy rekordowo dużą liczbę respondentów, którzy mówią o tym, że „trzymają rękę na pulsie” i przyglądają się ofertą ale jednocześnie przyznają, że nie są to jeszcze zdecydowane ruchy ale gdyby nadarzyło się coś interesującego, to są gotowi zmienić miejsce zatrudnienia – przyznaje.

Jak tłumaczy, to może być dość niepokojącym trendem z perspektywy pracodawców ale część z nich próbuje ten trend odwrócić. O co chodzi? Po raz pierwszy od dłuższego czasu odnotowano wzrost, jeżeli chodzi o zmianę stanowiska.

– Poprzez tę zmianę rozumiemy awans, co oznacza, że w ostatnim czasie więcej pracowników awansuje, a to była bolączka polskiego rynku pracy – mówi. – Bardzo często sytuacja wygląda w ten sposób, że żeby awansować, zmienić swoją pozycję, trzeba było zmienić firmę – wyjaśnia.

Obawy o miejsce zatrudnienia. Co mówią pracownicy?

– Obawy tonują się, jeśli chodzi o utratę zatrudnienia, o rynek pracy, co tylko pokazuje, że rynek pracy i pracownik na tym rynku może czuć się pewnie i stabilnie – mówi. – Potwierdzają to chociażby wyniki bezrobocia – dodaje.

Co ciekawe, respondentom w tej kwestii nie przeszkadza nawet wspomniana mniejsza dostępność ofert pracy. – Demografia jest nieubłagana i faktycznie dość mocno wpływa na rynek pracy i dalej będzie wpływać na to, że tych pracowników będzie wiecznie brakowało pracodawcom – prognozuje.

Jego zdaniem, nawet jeśli chwilowo, w wyniku spowolnienia gospodarczego, liczba dostępnych, czy bardziej atrakcyjnych ofert się zmniejszy, ponieważ faktycznie szanse na znalezienie nowej pracy oceniane są słabiej, niż w poprzednich badaniach ale nadal jest to bardzo wysoki poziom.

Wiele osób uważa, że jest w bardzo krótkim czasie znaleźć przynajmniej jakąkolwiek pracę, która zabezpieczy ich materialnie ale duża część pracowników wciąż uważa, że może znaleźć pracę lepszą niż dotychczasowa – podsumowuje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: „To była bolączka polskiego rynku pracy". Jak firmy próbują zatrzymać pracowników? Wraca stary trend (wideo) - Strefa Biznesu

Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna