Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Na ratunek lasom. Wicemarszałek Senatu Maciej Żywno z burmistrz Sokółki apeluje o ograniczenie zrębu. Zobacz zdjęcia i wideo

Martyna Tochwin
Martyna Tochwin
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
O bardziej zrównoważone podejście do gospodarki leśnej oraz zaangażowanie społeczności lokalnych i organizacji pozarządowych w proces podejmowania decyzji dotyczących lasów państwowych apelował w Sokółce wicemarszałek Senatu Maciej Żywno wraz z burmistrz Ewą Kulikowską i aktywistami. Wszyscy są zaniepokojeni nadmierną wycinką drzew, zwłaszcza w obszarach cenionych przez społeczność i turystów, m.in. na terenie Puszczy Knyszyńskiej.

- Nasze spotkanie ma być głośnym krzykiem skierowanym do Lasów Państwowych. Szanowni leśnicy, czas na to, żebyście zastanowili się nad tym, czy prowadzenie gospodarki leśnej musi oznaczać nadwymiarowe wycinanie drzewostanu w takich miejscach, które są doceniane przez społeczność lokalną, przez turystów. Apelujemy, aby przy wszystkich działaniach związanych z gospodarką leśną, która jest naturalna, nie było sytuacji, gdy będą znikały wielkie powierzchnie lasów w jednym miejscu - mówił Maciej Żywno, wicemarszałek Senatu.

Konferencja prasowa, która miała na celu zwrócenie uwagi na brak uwzględnienia czynnika społecznego w planach wycinki lasów państwowych odbyła się w piątek w Urzędzie Miejskim w Sokółce. Jej uczestnicy podkreślali, że mimo tego, że biorą udział zawsze we wszystkich konsultacjach, ich głos w ogóle nie jest respektowany.

Wkrótce święta. Jak Sokółka będzie udekorowana na Boże Narodzenie? Zobacz wideo

- Czekamy na nowego ministra klimatu i środowiska. Lasy Państwowe mają wrócić do naszych społeczności lokalnych. Głos konsultacji społecznych ma być nie tylko wysłuchany, ale też respektowany - podkreślił wicemarszałek Senatu.

Walka o głos społeczny

O planowanych zrębach informowała burmistrz Sokółki Ewa Kulikowska.

- Niepokojące jest to, że Nadleśnictwo Supraśl planuje na 2024 rok pozyskanie 75 tysięcy metrów sześciennych drewna. Czarna Białostocka - 133 tysiące, Knyszyn - 60 tysięcy, Dojlidy - 60 tysięcy. To wszystko jest m.in. Puszcza Knyszyńska. Na jej terenie znajdują się różne gminy, m.in. Sokółka. U nas to jest ponad 20 hektarów - podkreśla burmistrz Ewa Kulikowska dodając, że głos społeczeństwa, zwłaszcza aktywistów i organizacji pozarządowych, powinien być respektowany przy planowaniu wycinek.

Adam Bohdan z Fundacji Fota4Climate zwracał uwagę na to, że planowane wycinki mają objąć duże powierzchnie, często ze sobą sąsiadujące.

Wycinka to nie wszystko

- W wyniku tego, puszcza przestaje przypominać puszczę, a wygląda bardziej jak obszar odlesiony, pozbawiony górnego piętra drzewostanu. Wydaje się zasadne zmniejszenie powierzchni zrębów i zachowanie tych drzewostanów, które przetrwały wojny światowe, zabory, które mają 100, a czasami nawet 200 lat - podkreślał Adam Bohdan.

Seniorzy bawili się na Andrzejkach. Były tańce, wróżby i dużo śmiechu. Zobacz zdjęcia i wideo

Elżbieta Sawicka, reprezentująca podczas konferencji środowisko aktywistów, przypomniała, że las pełni wiele funkcji poza pozyskiwaniem drewna. To rola zdrowotna, rekreacyjna, oczyszczająca powietrze. Apelowała o to, aby pozyskiwanie drewna nie było priorytetem, zwłaszcza w obszarach, gdzie las jest blisko społeczności.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna